Szybcy i cierpliwi [FELIETON REDAKTORA NACZELNEGO]

Ostatnie mistrzostwa Europy pokazały, że lekkoatletyka ma się w Polsce całkiem nieźle. A ilość biegających w tym czasie w Szklarskiej Porębie każe przypuszczać, że w przyszłości może być jeszcze lepiej.

Felieton Marka DUdzińskiego wrzesien-październik 2018 shutterstock.com
Bieganie w Polsce nie ma się wcale najgorzej: potwierdzają to przywiezione z Berlina medale oraz pełne ścieżki biegowe w całym kraju (fot. shutterstock.com)

Czasem wydaje nam się, że przegraną od wygranej dzieli tylko kilka setnych sekundy czy kilka centymetrów. Tak naprawdę są to godziny i kilometry na treningach, które przepracuje się lepiej lub gorzej. Nie dotyczy to tylko biegowej elity, którą mogliśmy oglądać, podziwiać i oklaskiwać na ostatnich mistrzostwach Europy.

REKLAMA

Profesjonaliści, tacy jak Justyna Święty-Ersetic (i pozostałe dziewczyny ze sztafety 4 x 400 m), Adam Kszczot, Marcin Lewandowski czy Sofia Ennaoui dochodzą do swoich wyników latami, uczą się cierpliwie na własnych błędach i przygotowują formę na najważniejszy start w roku, wiedząc, że nie da się jej utrzymać przez cały sezon. Gorzej z nami – amatorami.

Zobacz fotorelację z każdego dnia Mistrzostw Europy Berlin 2018

Już w pierwszym roku biegania nie tylko chcemy ukończyć maraton, ale też bić życiówki za każdym startem i na każdym dystansie (inna sprawa, że w pierwszym roku jest to najłatwiejsze). Brakuje nam dwóch rzeczy: wiedzy i cierpliwości. Jasne, że nie każdy może pracować pod okiem Aleksandra Matusińskiego czy Zbigniewa Króla, ale każdy może poprawiać swoje bieganie pod okiem dobrego trenera.

Mogą to potwierdzić uczestnicy kolejnego RW Camp (trener Kuba Wiśniewski), który odbył się w Szklarskiej Porębie, i mogą dziesiątki dzieciaków, które spotkaliśmy tam, jak trenowały na jednym z piękniej położonych stadionów lekkoatletycznych w Polsce. A jeśli chodzi o cierpliwość, to dobry szkoleniowiec tę cechę też potrafi ukształtować, z korzyścią dla naszych wyników i zdrowia. W końcu, jak mówi stary regulamin sportowy, trener ma zawsze rację.

RW 09-10/2018

Zobacz również:
Doskonale wiesz, że ćwiczenia siłowe pomagają zmaksymalizować efekty Twoich treningów biegowych, a do tego redukują ryzyko kontuzji i pomagają pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej. Możesz jednak nie wiedzieć, na którymi z ponad 650 mięśni swojego ciała powinni w pierwszej kolejności pracować biegacze. Ale od tego masz nas i nasz trzyczęściowy poradnik treningu siłowego dla biegaczy. W tej części znajdziesz ćwiczenia, którymi wzmocnisz kluczowe partie mięśniowe swoich nóg od kolan w dół.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA