[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Przez koronawirusa bieganie zyskało rzesze nowych fanów

Blisko trzy czwarte osób, które zaczęły biegać w trakcie pandemii, chce kontynuować przygodę z tym sportem również po jej zakończeniu, ponad jedna trzecia regularnie trenujących biega teraz częściej niż przed koronawirusowym kryzysem, a aż 81% biegaczy twierdzi, że bieganie pozwala im oczyścić umysł - wynika z ogólnoświatowego badania, które przeprowadziła marka ASICS.

Przez koronawirusa bieganie zyskało rzesze nowych fanów fot. materiały prasowe ASICS

Marka ASICS zainaugurowała kampanię pod hasłem „Run to Feel”, przedstawiając nowe badania, z których wynika, że izolacja oraz społeczna kwarantanna jednoznacznie przełożyły się na wzrost popularności biegania. Badanie opinii wykonano w 12 krajach świata: Australii, Brazylii, Chinach, Francji, Hiszpanii, Indiach, Japonii, Niemczech, Rosji, Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Włoszech. Objęło ono swoim zasięgiem 14 tysięcy osób w wieku od 18 do 64 lat, ćwiczących regularnie przynajmniej raz w tygodniu.

Mimo utraty możliwości uprawiania wielu dyscyplin sportowych ze względu na konieczność zachowania dystansu społecznego, 36% biegaczy jest obecnie bardziej aktywnych niż przed wprowadzeniem restrykcji. Ponadto 79% z nich twierdzi, że sport pozwala im zachować większy rozsądek oraz kontrolę nad swoim życiem.

Nie przegap: Dlaczego warto biegać? 35 świetnych powodów, by trenować

Dane z aplikacji Runkeeper, służącej do śledzenia sportowych postępów, przedstawione w majowym raporcie "Trendy użytkownika aplikacji Runkepper. Bieganie w erze COVID-19", pokazują, że biegacze, niezależnie od poziomu zaawansowania, coraz chętniej liczą swoje kroki. W kwietniu odnotowano rekordowy wzrost rejestracji na całym świecie, wynoszący aż 252%. O 44% wzrosła natomiast miesięczna liczba aktywnych użytkowników w porównaniu do analogicznego okresu w ubiegłym roku. Odnotowano także 62% skok liczby osób biegających przynajmniej raz w tygodniu.

REKLAMA

REKLAMA

Przez koronawirusa bieganie zyskało rzesze nowych fanów Z biegania zawsze wracasz pozytywnie naładowanym, z nową energią, głową pełną pomysłów, uśmiechem na twarzy i błyskiem w oczach - mówi paraolimpijka Joanna Mazur (fot. materiały prasowe ASICS)

Sposób na koronawirusowy stres

Zrealizowane badanie potwierdziło także inny, ważny aspekt biegania - okazało się, że dla większości osób bieganie to nie tylko sposób na poprawę formy fizycznej, ale również wzmocnienie kondycji psychicznej. 67% badanych stwierdziło, że regularny trening pomaga im radzić sobie w stresujących sytuacjach, do jakich bez wątpienia zalicza się pandemia. 78% biegaczy uznało, że dzięki aktywności sportowej czują się zdrowsi i mają większą kontrolę nad własnym życiem. Jeszcze więcej, bo aż 81% osób zasygnalizowało, że bieganie pozwala im oczyścić umysł w myśl hasła „W zdrowym ciele zdrowy duch!”.

"Wyniki naszych badań dowodzą, że sport ma kluczowe znaczenie szczególnie w czasie kryzysu, w którym wszyscy się znaleźliśmy. To sposób na odłożenie na bok psychicznej presji, możliwość poczucia się wolnym oraz metoda radzenia sobie z wyzwaniami, jakie niesie pandemia" – powiedziała Linda van Aken, wiceprezes kategorii biegowej ASICS EMEA.

Zobacz także: Endorfiny i euforia biegacza, czyli bieganie na haju

"Wyniki jednoznacznie pokazują, że bieganie dla wielu stało się ratunkiem i sposobem na poprawę fizycznego oraz psychicznego samopoczucia. Przeprowadzone badanie utwierdziło nas w przekonaniu, że regularne ćwiczenia skutecznie zapobiegają pojawianiu się chorób psychicznych" – dodał dr Brendon Stubbs, badacz ćwiczeń i zdrowia psychicznego z King’s College w Londynie.

REKLAMA

Przez koronawirusa bieganie zyskało rzesze nowych fanów Połykanie "tabletki", jaką jest bieganie, trzy razy w tygodniu zapewnia mi niezbędny dla zdrowia komfort fizyczny i psychiczny - zapewnia trener Jerzy Skarżyński (fot. materiały prasowe ASICS)

"Bieganie to coś, co robię wyłącznie dla siebie. Wystarczy tylko zawiązać buty, namówić przewodnika i wyjść... Możesz zwyczajnie „przewietrzyć głowę” lub wyładować całą swoją złość i furię, ale finalnie zawsze wracasz pozytywnie naładowanym, z nową energią, głową pełną pomysłów, uśmiechem na twarzy i błyskiem w oczach" – mówi Joanna Mazur, lekkoatletka, multimedalistka mistrzostw świata i Europy niepełnosprawnych oraz uczestniczka letnich igrzysk paraolimpijskich 2016.

Bieganie po pandemii

Osoby, które zaczęły biegać w trakcie pandemii, zadeklarowały, że chętnie będą kontynuować treningi także po zakończeniu kryzysu. 73% stwierdziło, że będzie uprawiać sport z taką samą intensywnością, podczas gdy 70% respondentów nie wyobraża sobie życia bez biegania.

"Bieganie jest dla mnie "chlebem powszednim", którym delektuję się nieprzerwanie od ponad 50 lat. Dlaczego? Bo stanowi cudowną pigułkę o wielu prozdrowotnych działaniach, między innymi utrzymuje zdrowy poziom sprawności mięśni, funkcjonalności układów oddechowego i krążenia oraz zapewnia niezbędny dla zdrowia psychicznego kontakt z naturą. Połykanie tej "tabletki" trzy razy w tygodniu zapewnia mi niezbędny dla zdrowia komfort fizyczny i psychiczny" – dodał Jerzy Skarżyński, legendarny trener biegania i trzykrotny medalista mistrzostw Polski w maratonie.

Założeniem kampanii „Run to Feel” jest między innymi edukacja biegaczy w zakresie doboru odpowiedniego obuwia zgodnie z hasłem „Znajdź swoje idealne buty”. Badania wskazują, że nawet cztery na pięć osób może korzystać z niewłaściwych modeli.

RW

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA