Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.6

Jak wybrać słuchawki do biegania?

Douszne, zauszne, nauszne, z pałąkiem, bez pałąka... Oto modele słuchawek dla biegaczy przetestowane przez redakcję RW. Przeczytaj, co o nich sądzimy i wybierz takie, które będą najlepiej pasować do Twojego ucha. Pamiętaj - liczy się Twój komfort,

Sennheiser PMX 80 Sport II (fot. producent)

Jak wybrać słuchawki do biegania?

1. Weź pod uwagę budowę anatomiczną Twojego ucha, bo model o perfekcyjnym brzmieniu niekoniecznie sprawdzi się na treningu.

2. Załóż je i potrząśnij głową. Nie mogą wypadać ani się przemieszczać.

3. Wydawałoby się, że małe słuchawki douszne bez pałąków będą doskonałe do treningu. Może są dyskretne i świetne do paradowania po mieście, ale okazuje się, że miękka gumka wyślizguje się ze spoconego ucha.

4. Zdarza Ci się biegać w deszczu? Wybierz koniecznie model wodoodporny

Bezprzewodowe dla okularnika - Jarek Maślanka (Kraków, lat 37, czytelnik RW). Testował słuchawki bezprzewodowe. Szykuje się do startu w maratonie.  

Przy wyborze słuchawek zaczynają się schody, zwłaszcza jeśli nosisz okulary. Osobiście postawiłem na rozwiązanie bezprzewodowe, bo nie znoszę plątających się kabli. Przetestowałem kilka rozwiązań: Nokia BH-503 (za ciężkie, choć dźwięk przedni), Nokia BH-103 (niby model bezprzewodowy, ale między słuchawkami a jednostką sterująca jest kabelek), Bluetrek ST1 (pałąk podskakuje na karku, dźwięk kiepski), SE HBH-IS-800 (najlżejsze ze wszystkich, douszne, ale niestety, kiedy ucho się spoci, to się wyślizgują, poza tym dość często dziwnie przerywały). Najbardziej udane wydają mi się Nokia BH-504, choć są ciężkie i podczas biegania poduszka słuchawki ociera się o oprawkę okularów.

Philips SHS4700

Słuchawki nauszne zaczepiane za ucho. Odginasz zawias sztywnego pałąka, zaczepiasz za ucho i trzymają się jak diabeł sołtysa. Nawet przy gwałtownych ruchach nie sposób zrzucić ich z głowy - nieważne czy masz małe, czy duże małżowiny uszne. Duży magnes neodymowy dobrze przenosi basy. Poduszki słuchawek nie odetną Cię od dźwięków z otoczenia, jak przy słuchawkach dousznych, więc usłyszysz trąbiący samochód czy szarżującego na Ciebie psa. Nie można, niestety, wymieniać poduszek, choć miękki materiał, z których je wykonano, wygląda na solidny. Słuchawki testowaliśmy zimą, więc duża powierzchnia poduszek ogrzewała uszy i nie stanowiła problemu. Latem mogą ograniczać wymianę ciepła.

Cena: 64 zł, www.philips.pl

Sennheiser PMX 80 Sport II

Pałąk z tyłu głowy nie podskakuje podczas biegu i utrzymuje słuchawki w jednej pozycji nawet przy gwałtownych ruchach. Nie mają regulacji wielkości pałąka, ale - o dziwo - równie dobrze trzymają się na mniejszej damskiej głowie, jak i nieco większej - męskiej. Słuchawki najlepiej nosić na gołą głowę, choć pałąk z tyłu nie przeszkadza w noszeniu czapki. Dźwięk bardzo dobry. Świetnie przenoszą niskie dźwięki. Duży plus za wytrzymałość i jakość użytych materiałów. Są wodoodporne. Oczywiście kąpać się w nich nie można, ale lekki deszcz im nie zaszkodzi. Z tyłu pałąka mają także odblaskowy element.

Cena: 159 zł, www.konsbud-hifi.pl  

1 2
STRONA 1 z 2

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij