Jak wybrać słuchawki do biegania?

Douszne, zauszne, nauszne, z pałąkiem, bez pałąka... Oto modele słuchawek dla biegaczy przetestowane przez redakcję RW. Przeczytaj, co o nich sądzimy i wybierz takie, które będą najlepiej pasować do Twojego ucha. Pamiętaj - liczy się Twój komfort,

Sennheiser
Sennheiser PMX 80 Sport II (fot. producent)

Airdrives FIT

Na pewno to najbezpieczniejsze z testowanych słuchawek. Dlaczego? Słuchasz muzyki i jednocześnie nie tracisz kontaktu z dźwiękami otoczenia. A to podczas biegu duża zaleta. Plus za sposób mocowania. Kabelek zawija się za ucho i zaciska. Genialnie proste i działa. Nie sposób strącić ich z głowy. Swobodnie możesz założyć okulary czy kask. Sama słuchawka nie przylega ściśle do ucha. Z jednej strony nie musisz się obawiać o uszkodzenie słuchu, ale z drugiej - trzeba pogodzić się ze stosunkowo cichym odtwarzaniem. Coś za coś. Minus zatem za jakość dźwięku.

Cena: 199 zł, www.airdrives.pl

Sennheiser MX 85 Sport II

Klasyczne słuchawki sportowe wzbogacone o systemem stabilizacji Twist-to-fit. Nad słuchawką umieszczono niewielki krążek z miękkiej gumy, który zaczepia się o zagłębienie w uchu nad kanałem słuchowym. Wszystko zależy od budowy ucha. Jednemu z naszych testerów o normalnej wielkości małżowiny słuchawki trzymały się świetnie w każdych warunkach. Osobie o dużym uchu system Twist-to-fit nie pomagał i słuchawki wypadały. Zrobiliśmy także test z dopasowaniem do damskich uszu. Wynik podobny. Jednej biegaczce trzymały się świetnie, inna miała problemy z zaczepieniem stabilizującego krążka. Dźwięk dobry, choć większe magnesy modelu PMX 80 Sport II dają lepsze wrażenia słuchowe. Plus za wodoodporność i wytrzymałość.

Cena: 139 zł, www.konsbud-hifi.pl

Sony MDR-J20

Bez problemu zakłada się je jedną ręką. Elastyczny i cienki zaczep z elastomeru nie uwiera ucha nawet po założeniu czapki. Słuchawki podzieliły naszych redakcyjnych testerów. Jednym trzymały się świetnie podczas biegu (męskie ucho o normalnych wymiarach), inni narzekali na słabe trzymanie (duże ucho). Trudno było je dopasować także do niewielkiego damskiego uszka. Generalnie, panie narzekały, że "wypadają". Powalają natomiast doskonałym dźwiękiem. Głębokie basy urzekły szczególnie kobiety. W tym punkcie wszyscy testerzy byli zgodni. Jeśli tylko uda się je dopasować do ucha, odwdzięczą się świetnym dźwiękiem i trzymaniem. W naszym teście musieliśmy jednak przyznać słabą ocenę za ergonomię.

Cena: 85 zł, www.sony.pl  

Philips SHS8100

Z pozoru delikatne, ale wykonano je z wytrzymałej i miłej w dotyku gumy. Mają możliwość regulacji słuchawki dousznej w kilku płaszczyznach. To ich ważna zaleta. Przewód doprowadzono przez pałąk nauszny. Prosta innowacja, ale dzięki niej pociągnięcie lub przypadkowe szarpnięcie przewodu powoduje ich mocniejsze osadzenie w uchu! A w czasie biegu takie szarpnięcia dość często się zdarzają. Sprawdziliśmy: to działa. Możliwość wyboru jednej z trzech nasadek zapewnia idealne dopasowanie miękkiej gumki do niemal każdego otworu usznego. Dźwięk czysty, ale nie powalił nas mocą. Od maleńkich magnesów nie można jednak wymagać potęgi nagłośnienia koncertu AC/DC.

Cena: 79 zł, www.philips.pl 

RW 02/2010

1 2
STRONA 2 z 2
Zobacz również:
Te specjalne testowe sesje treningowe, opracowane przez uznanych trenerów biegania, pomogą Ci dość precyzyjnie określić, w jakiej formie jest Twoje ciało i dadzą Ci pewność, że w nadchodzących startach w zawodach dasz sobie świetnie radę.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA