[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.9

Słuchawki do biegania: 8 najnowszych modeli [PRZEGLĄD]

Jak dobrać słuchawki do biegania? Przede wszystkim muszą dobrze trzymać się na uchu, wytrzymać trudy treningów w różnym tempie czy warunkach i mieć w miarę możliwości dobrą jakość dźwięku. Znaleźliśmy 8 modeli spełniających te warunki.

słuchawki do biegania Przegląd słuchawek do biegania/fot. Jurkiewicz

Masz uszy wielkie jak słoń afrykański, lub małe, jak mysz polna, i do tej pory nie udało Ci się dobrać modelu pasującego do kształtu Twojej małżowiny? Spróbuj jednego z 8 nowych modeli na każdą kieszeń, no i ucho. Mają różne systemy mocowań.

Do tego niektóre mierzą tętno, inne szeptają do wnętrza głowy niczym trener lub są odporne na zniszczenia i kontakt z ziemią jak pancernik.

Oto nasza minirecenzja 8 modeli słuchawek do biegania.

REKLAMA

REKLAMA

Słuchawki do biegania fot. Producenci

Sony MDR-AS200

Szkoda, że nie można użyć słowa „zaje…te!” bez wykropkowania, żeby wyrazić zachwyt tym, jak trzymają się na uszach – to najlepsze mocowanie, jakie dotychczas mieliśmy okazję testować. Możesz skakać, biegać, robić fikołki – ani drgną. Pasują do każdego rozmiaru ucha. Nie odetną Cię całkowicie od dźwięków świata, a przy tym charakteryzują się całkiem dobrą jakością dźwięku. Radzą sobie z lekkim deszczem i potem.

plus Uniwersalne mocowanie i atrakcyjna cena w stosunku do jakości.

minus Brak pokrowca w zestawie.

Cena: 80 zł

REKLAMA

Słuchawki do biegania fot. Producenci

Yurbuds JBL Explore Pro

Model dla biegaczy, którzy szukają pancernych słuchawek na biegowe wyrypy. Niestraszne im brutalne traktowanie, bo ich solidny kabel powleczono plecionym materiałem i gumą, a zauszniki są naprawdę grube. Nawet przypadkowe zerwanie ich ręką czy przydepnięcie nie wyrządzi im szkody. Membrana osłonięta jest gumowym lejkiem skierowanym do kanału – daje to lepszą wentylację ucha.

plus Magnesy spinające je do kupy w transporcie.

minus Dobre, ale nie genialne brzmienie, oraz brak regulacji zausznika.

Cena: 429 zł

REKLAMA

REKLAMA

Słuchawki do biegania fot. Producenci

JVC HA-ETX30

Za trzymanie w uszach podczas biegu odpowiadają silikonowe wkładki w 3 rozmiarach i ruchoma końcówka rozpierająca się w małżowinie. System sprawdza się, bo słuchawki nie wypadają nawet przy gwałtownych ruchach głową na początku treningu.

plus Faktycznie są wodoodporne, bo po skończonym biegu i przepłukaniu działały dalej.

minus Przy spoconym uchu trzeba je co jakiś czas delikatnie dopchnąć, bo się wyślizgują.

Cena: 104 zł

REKLAMA

Słuchawki do biegania fot. Producenci

Philips ActionFit SHQ3300

Małe, lekkie i trwałe, bo ich kabel wzmocniono kevlarem. Świetne do codziennych treningów. Mają wymienne gumki douszne i możliwość regulacji za uchem. Nie powalają mocą dźwięku i jego jakością, ale nie można od superlekkiego modelu oczekiwać koncertowego brzmienia. Za to nie ma się wrażenia, że coś ciąży i uwiera za uchem. Prawie się ich nie czuje w czasie biegu.

plus Za wodoodporność (można je myć), tłumienie wiatru i wykonanie z antybakteryjnych materiałów.

minus Jakość dźwięku i jego moc.

Cena: 149 zł

REKLAMA

REKLAMA

Słuchawki do biegania fot. Producenci

Sony MDR-AS800BT

Uniwersalne, bezprzewodowe, douszne słuchawki sportowe. Można kabel łączący słuchawki zawinąć na ucho, a silikonowy wyrostek umieścić w małżowinie lub klasycznie, bez nawijania kabla. Nowe działają 4,5 godziny po pełnym naładowaniu. Steruje się je jednym przyciskiem, co w czasie biegu staje się problematyczne, bo trzeba zapamiętać, że piosenka do przodu to dwa krótkie przyciśnięcia, a stopień głośniej to jedno krótkie i jedno długie uciśnięcie. Kto dziś włada biegle alfabetem Morse'a?

plus Za świetne brzmienie.

minus Trudno założyć na nie czapkę przez sterczącą, nieco walcowatą konstrukcję.

Cena: 465 zł

REKLAMA

Słuchawki do biegania fot. Producenci

SMS Audio BioSPORT

Zrobione wspólnie z firmą Intel. Najważniejsza cecha: mierzą puls z ucha! I to bez konieczności ładowania baterii i uruchamiania bluetooth. Za to na wstępie duży plus. Pomiar odbywa się bez zakłóceń, jeśli tylko słuchawka trzyma się ucha, bo wychwytuje tętno dzięki czujnikom biometrycznym stykającym się lekko z małżowiną. Dźwięk bardzo dobry. Przy intensywnych ruchach spoconej głowy czasem wypadają, bo silikonowe mocowania są dość delikatne.

plus Bardzo dobra jakość dźwięku

minus Mocowanie i kompatybilność wyłącznie z aplikacją RunKeeper

Cena: 499 zł

REKLAMA

REKLAMA

Słuchawki do biegania fot. Producenci

Sennheiser PMX686G Sport

Spadają Ci słuchawki douszne i nauszne? Nie możesz dobrać sposobu mocowania? Spróbuj modelu z pałąkiem. Testowy model nie przesuwa się na głowie w czasie biegu nawet o milimetr, a pałąk jest praktycznie nieodczuwalny. Wodoodporne. Bardzo wytrzymały kabel, który przy tym się nie skręca.

plus Za mocne brzmienie, świetne basy, a do tego, co ważne, nie odcinają od dźwięków otoczenia. 

minus Zajmują nieco więcej miejsca w transporcie, a na pałąk, choć wytrzymały, trzeba uważać, żeby go nie zgnieść.

Cena: 429 zł

REKLAMA

Słuchawki do biegania fot. Producenci

Jabra Sport Coach

Nie mierzą tętna z ucha, jak model Jabra Pulse, ale w zamian te bezprzewodowe słuchawki lubią mówić do biegacza na treningu. Po sparowaniu ze smartfonem (łatwo i bez problemu) i zainstalowaniu aplikacji Jabra Sport Life przekształcają się w trenera, który podpowiada, kiedy przyspieszyć, a kiedy zwolnić. W każdej chwili możesz podziękować trenerowi i skupić się na muzyce.

plus Dźwięk wydają z siebie naprawdę wyśmienity, dzięki technologii Dolby. Są alternatywą dla płatnych programów z Endomondo.

minus Mają trochę za długi kabel łączący słuchawki.

Cena: 599 zł

RW 08/2015

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij