[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Test butów Hoka One One Clifton 4: maksymalna amortyzacja dla biegaczy

Jak sprawdzają się buty biegowe z grubą podeszwą? Hoka OneOne próbuje skusić polskich biegaczy maksymalną amortyzacją, mniejszą wagą i nieco ekstrawaganckim wyglądem. Biegaliśmy w modelu Clifton 4 i już wiemy, jak zachowują się podczas treningu.

Kiedy pierwszy raz widziałem biegaczy ultra w butach Hoka podczas startu Ultra-Trail du Mont-Blanc w 2010 roku, miały one grubą podeszwę przypominającą słoninę lub ogryzione z czekolady ptasie mleczko – lekko ściśnięte w palcach. Wtedy miałem okazję przymierzyć je tylko na stanowisku producenta w Chamonix.

Zapamiętałem, że były… miękkie, jakbym stąpał po piance i lekko unosił się nad chodnikiem. Może dlatego wzięły one nazwę z języka Maorysów zamieszkujących Nową Zelandię i Polinezję, a wolnym tłumaczeniu znaczą "latające nad ziemią". Przez kilka lat buty tej francuskiej firmy  przeszły jednak metamorfozę i dziś nie szokują już dziwacznym wyglądem, ale wciąż intrygują biegaczy: jak to jest trenować, mając taką poduszkę pod stopami?

Pierwsze wrażenie

Buty wyglądają na masywne, ale wpisują się w najnowsze trendy – taki styl, choć trzeba przyznać, że dość zgrabnie udało się połączyć podeszwę z cholewką. Przetłoczenia na podeszwie dodają im nieco agresywności. Hoka OneOne Clifton 4 po założeniu na stopę (wąską i długą) dobrze ją opinają, nie pozostawiając nadmiernego luzu.

Robię w nich kilka kroków i w pierwszej chwili wydają się nieco… twarde, oczywiście jak na dostępne modele butów Hoka. Kilka kolejnych kroków i czuję ich sprężystość, ale stopa nie zapada się głęboko w piance. Nieco grubsza pianka, niż w innych modelach znanych producentów, nie sprawia jednak wrażenia, że stoi się jak na koturnach.

Jak zachowują się w terenie

Wybieram na trening 10-kilometrową trasę mieszaną: trochę asfaltu, potem szutry i odcinki z drobnymi kamieniami. Dzięki swojemu kształtowi przypominającemu nieco banana, buty przetaczają się bardzo dobrze po twardym podłożu, cholewka nie ugina się przy tym w okolicach kostki.

W modelu Clifton 4 zastosowano nową mieszankę gumy. Dobrze trzyma się ona asfaltu, a kroki stawia się cicho, bez efektu człapania. Trzeba jednak przyznać, że gumy przyklejonej na piankę pod podeszwą jest tyle, co kot napłakał i umieszczono ją tylko w strategicznych miejscach, w których zwykle but biegacza styka się z podłożem. Z jednej strony to dobrze, bo obniża to znaczenie wagę butów, z drugiej strony pozostaje pytanie, jaki będzie jej stan po 500 km na asfalcie?

Wbiegam na małe, luźne granitowe kamienie, którymi wysypana jest droga. Co ciekawe, mimo grubej podeszwy, lekko wyczuwam je pod stopami. Gruba pianka nie odcina mnie zupełnie, jak ketonal bólu, od czucia podłoża i wiem, po czym stąpam, ale stopa nie cierpi przy tym katuszy – więcej, czuję komfort. Za to duży plus. Nieosłonięta gumą pianka pod podeszwą jest jednak wrażliwa na kontakt z bardzo ostrymi kamieniami. Małe, obłe kamyki na drodze nie wyrządzą jej szkody na treningu i podeszwa świetnie sobie z nimi poradzi, ale ostre kamienie w górach szybko ją zniszczą, zarówno od spodu, jak i po bokach.

Porównanie z innymi modelami

Producenci bardzo nie lubią porównywania ich modeli do konkurencji, ale takie porównania lubią biegacze. Zacznę od powrotu do przeszłości i modelu Clifton 2, w którym także miałem okazję biegać. Dwójka była po prostu bardziej miękka – rzecz gustu i nie można uznać tego za plus czy minus. Różnica w większej twardości modelu 4 jest bardzo odczuwalna.

Zarówno model Hoka One One Clifton 2, jak i Clifton 3 miały z boku podeszwy namalowane czarne paski we wgłębieniach, nadające trochę lekkości i dynamiczności butom. Niestety w tych miejscach farba po kilku treningach marszczyła się nieco, pozostawiając niezbyt estetyczny widok. W modelu Clifton 4 zrezygnowano z tego zabiegu, pozostawiając jednak przetłoczenia, ale bez wypełniania je farbą. Generalnie w porównaniu z modelem drugim, ten czwartej generacji wydaje się zrobiony bardziej solidnie. Solidność Idzie jednak w parze z nieco większą wagą.

Jeden but Clifton 2 (rozmiar 48) ważył 291 g. Czwarta generacja utyła do 363 g (także rozmiar 48). Ale spokojnie o linię. Na tle konkurencji i tak model Clifton 4 można uznać za lekki, ponieważ ten sam rozmiar butów adidas Supernova Gidle waży 403 g, a napakowany żelem, mostkami i systemami wsparcia ASISC Kayano 21 waży aż 432 g. Mimo lekkiej zwyżki wagi nowy Clifton wychodzi z tego starcia zwycięsko. Po prostu w nowym modelu zastosowano piankę o nieco większej gęstości.   

Inne parametry modelu Hoka OneOne Clifton 4:

Drop:

  • męskie: 37,5 mm (pięta); 28,4 mm (palce)
  • damskie: 33 mm (pięta); 25,7 mm (palce) 

Podsumowanie:

Model Hoka One One Clifton 4 to świetny wybór dla biegaczy, którzy muszą chronić swoje stawy nieco większą ilością pianki pod podeszwą, ale nie chcą przy tym uczucia zapadania się stopy. Clifton 4 sprawdzi się na długich treningach po asfalcie i szutrach. Docenią go biegacze o kompaktowej wadze, ale przede wszystkim ci powyżej 80 kg, którzy oczekują większej amortyzacji. Nie nadaje się jednak do biegania po górach i ostrych kamieniach.

RW

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij