[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Test butów do biegania - wiosna 2019: buty na asfalt

W bieganiu mogą przeszkadzać Ci brak czasu, kontuzja albo brak motywacji. Ale nie mów, że nie możesz znaleźć dobrych butów. Zwłaszcza że Runner's World, jak zwykle, pomoże Ci dokonać właściwego wyboru - zobacz, które modele butów do biegania po asfalcie zrobiły tej wiosny największe wrażenie na naszych testerach.

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

REKLAMA

REKLAMA

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

Puma Hybrid Rocket Runner

Typ: buty na asfalt

Waga:

  • męskie - 340 g
  • damskie - 283 g

Drop:

  • męskie - 13,9 mm
  • damskie - 12,0 mm

Cena: 570 zł

Recenzja:

Hybrid Rocket Runner to nietuzinkowy model, i to nie tylko za sprawą designu. Łączy w sobie dwa rodzaje pianki nastawionej na zwrot energii. Pierwsza z nich to znana od 2015 roku pianka Ignite, druga – zupełnie nowy materiał o nazwie NRGY. Połączenie powstało po to, by zapewnić biegaczom poczucie dynamiki i mocnego wybicia przy każdym kroku.

Prosta fuzja tych technologii sprawiałaby, że buty byłyby dość sztywne, więc Puma przedzieliła podeszwę dwiema głębokimi szczelinami – przodostopie i pięta pracują teraz niezależnie od siebie. Nasi testerzy uwielbiali tą dodatkową elastyczność. Wpłynęła ona też pozytywnie na poczucie prędkości, mimo tego, że buty wcale nie są lekkie.

Wiele pozytywnych głosów zwracało także uwagę na cholewkę tworzącą praktycznie jedną, elastyczną strukturę, która nie ogranicza naturalnej pracy stopy i minimalizuje ryzyko otarć. Aby konstrukcji nadać więcej stabilizacji, Puma wykorzystała boczne panele, które podtrzymują stopy w okolicach łuku.

REKLAMA

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

Reebok Sweet Road 2

Typ: buty na asfalt

Waga:

  • męskie - 261 g
  • damskie - 204 g

Drop:

  • męskie - 12,8 mm
  • damskie - 11,4 mm

Cena: 399 zł

Galeria: Reebok Sweet Road 2 (16 zdjęć)

Recenzja:

Sweet Road zachował swój charakter i nowsza edycja nadal pozostaje neutralną i bardzo uniwersalną treningówką, w której spokojnie pokonamy kilometry codziennego truchtania, weekendowych długodystansowych wybiegań oraz bardziej dynamicznych treningów szybkościowych.

Podeszwa tego modelu to w głównej części odlewana pianka EVA, uzupełniona bardziej sprężystą pianką KooshRide zrobioną z TPU (termoplastyczny elastomer poliuretanowy) - granulki KooshRide
kompresują się przy lądowaniu, ale oddają enegię przy odbiciu. Nie jest to, co prawda, aż tak dobrze amortyzowany model, jak Reebok Floatride, ale nasi testerzy mówili, że nadal „robi robotę” i nie czują drastycznej różnicy.

Mocne wycięcie pod kostką i wysoko pociągnięta końcówka na achillesie mogą nie wszystkim przypaść do gustu. Natomiast cena modelu Sweet Road nie przekracza magicznej bariery 400 złotych, powinna więc zadowolić większość, szczególnie biorąc pod uwagę wszystko to, co oferuje ten but.

REKLAMA

REKLAMA

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

Nike Air Zoom Winflo Fly 5

Typ: buty na asfalt

Waga:

  • męskie - 244 g
  • damskie - 196 g

Drop:

  • męskie - 11,6 mm
  • damskie - 8,8 mm

Cena: 419 zł

Recenzja:

Winflo jest modelem, który na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się mocno z tłumu. Nie ma karbonowych płytek i cienkich niczym papier cholewek, jakie znajdziemy w najdroższych modelach Nike. Jego minimalistyczny design i prostota są jednak jego ogromnym atutem.

W całkiem przyzwoitym budżecie znajdziemy kilka smaczków, takich jak system Flywire, który rewelacyjnie oplata i dopasowuje się do kształtu każdej stopy. Wykonana z pianki Cushlon podeszwa dodatkowo wzbogacona jest poduszką gazową Zoom Air w okolicach pięty. Całość sprawia, że model powinien poradzić sobie praktycznie z każdymi nawierzchniami w każdych warunkach.

Jego miękkość i lekkość sprawiają, że dobrze sprawdzi się na dystansach krótkich i średnich. Jeśli jednak potrzebujesz odrobinę więcej amortyzacji, warto spojrzeć w stronę „starszego brata”, czyli kultowego Pegasusa. „Spodziewałem się gąbczastej podeszwy, a dostałem małą trampolinę pod piętami. But rewelacyjnie spisał się na wszystkich treningach i rewelacyjnie oddycha. W tym przedziale cenowym zapewnia bardzo wiele” – powiedział nam jeden z testerów.

REKLAMA

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

Saucony Freedom ISO 2

Typ: buty na asfalt

Waga:

  • męskie - 270 g
  • damskie - 230 g

Drop:

  • męskie - 5,7 mm
  • damskie - 5,1 mm

Cena: 699 zł

Recenzja:

Freedom ISO 2 to jeden z topowych modeli od Saucony. W drugiej odsłonie mamy
do czynienia z nową cholewką, która tkana jest w taki sposób, aby zapewnić jeszcze lepszą wentylację i dopasowanie do stopy. Dodatkowo elastyczna rama w zapiętku
pewnie trzyma piętę w bucie.

Podeszwa na pierwszy rzut oka wygląda identycznie jak w poprzedniku. Nadal mamy do czynienia z pianką Everun (odpowiednikiem pianki Boost w Adidasie), ale nasi testerzy zauważyli (zarówno w wersji męskiej, jak i damskiej), że model ten jest nieco sztywniejszy. Wciąż oferuje ogromny komfort biegu i ponadprzeciętny zwrot energii. Jeśli szukacie modelu na długie biegi, a poziom amortyzacji, jaki znajdziecie w modelach Kinvara 9 lub Ride ISO, was nie satysfakcjonuje, to na Freedom ISO 2 powinniście zwrócić swoją uwagę.

Na koniec warto jeszcze wspomnieć o bieżniku, który w tym modelu wykonany jest z transparentnego tworzywa – rewelacyjnie trzyma nawet na mokrych nawierzchniach i dość skutecznie opiera się kolejnym kilometrom, nie ścierając się zbyt szybko.

REKLAMA

REKLAMA

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

Brooks Launch 5

Typ: buty na asfalt

Waga:

  • męskie - 264 g
  • damskie - 218 g

Drop:

  • męskie - 10,4 mm
  • damskie - 9,3 mm

Cena: 449 zł

Recenzja:

Kiedy Launch pojawił się na rynku, a było to na początku XXI wieku, zgarnął od Runner's World nagrodę za najlepszy debiut, a wszystko to dzięki zachowaniu świetnej równowagi między lekkością buta a poziomem amortyzacji. Trzymał świetnie stopy bez masywnych systemów wspierających, dawał sporą dynamikę, nie idąc na kompromis z komfortem.

Przez kilka następnych lat Brooks porzucił pomysł rozwijania tego modelu i już myśleliśmy, że projekt przeszedł na wczesną emeryturę, ale w 2012 roku doczekaliśmy się kolejnej generacji. Dziś piąta już edycja nadal pozostaje przystępna cenowo, wytrzymała i posiada świetny stosunek ilości amortyzacji do wagi buta.

Nasi testerzy biegający w najnowszym wydaniu Launcha zauważyli, że w porównaniu do poprzednika jest on nieco sztywniejszy i bardziej miękki w okolicach pięty. Przekłada się to na większy komfort i mniejsze obciążenia podczas lądowania stopy na piętę oraz bardziej dynamiczne wybicie w końcowej fazie przetoczenia (gumowe X na podeszwie ma przyspieszać przetoczenie stopy na palce). Dla biegaczy, którzy swój krok zaczynają od śródstopia, model ten może wydać się zbyt miękki, przez co zmniejszy się jego dynamika i trudniej im będzie utrzymać mocne tempo w dłuższym czasie.

REKLAMA

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

Nike Zoom Fly Flyknit

Typ: buty na asfalt

Waga:

  • męskie - 247 g
  • damskie - 193 g

Drop:

  • męskie - 9,6 mm
  • damskie - 9,2 mm

Cena: 679 zł

Galeria: Nike Zoom Fly Flyknit (21 zdjęć)

Recenzja:

Jeśli bezskutecznie próbowaliście upolować biegowego jednorożca, jakim są Vaporfly 4%, albo szukacie buta z podobną technologią, ale w znacznie niższej cenie, to Fly Flyknit może się okazać strzałem w dziesiątkę. W obu modelach mamy cholewkę tkaną w technologii Flyknit oraz płytkę z włókna węglowego umieszczoną w podeszwie – tak samo w Vaporfly 4%, jak i w Fly Flyknit, im szybciej biegniesz, tym lepsze będą odczucia z biegu.

Gdzie zatem kryje się różnica? W piance. W opisywanym tutaj modelu znajdziemy w podeszwie klasyczną piankę Nike React zamiast ultralekkiej ZoomX. Oczywiście, różnic można doszukać się jeszcze w kilku miejscach. Wiadomo, że model Vaporfly 4% powstał tylko w jednym celu – dla łamania rekordów – i to powoduje, że model ten jest bardzo mało uniwersalny. Ustawiona nieco niżej na cenowej półce para Fly Flyknit nie powinna ograniczyć Twoich zapędów do bicia rekordów prędkości, ale sprawdzi się też na codziennych treningach.

Taki model z pewnością ucieszy biegaczy, których szafa biegowa nie pomieści już zbyt wielu rzeczy. Miękki, dynamiczny, zgrabny, nastawiony na szybkość, stworzony do ścigania i do trenowania – tak można by w kilku słowach podsumować model Fly Flyknit.

REKLAMA

REKLAMA

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

Mizuno Wave Rider 22

Typ: buty na asfalt

Waga:

  • męskie - 286 g
  • damskie - 235 g

Drop:

  • męskie - 12,8 mm
  • damskie - 11,4 mm

Cena: 599 zł

Recenzja:

Wave Rider od lat był w Mizuno butem do wszystkiego. Zarówno szybkie i dynamiczne tempówki, jak i długie maratońskie „tłuczenie” o asfalt w tym modelu należały do bardzo komfortowych. Biegacze, którzy zakosztowali tego, co dawały poprzednie Ridery, w najnowszej odsłonie poczują się jak w domu.

Jednakże trend na coraz bardziej „pluszowe zawieszenie” nie ominął również tegorocznej odsłony tego flagowca. Wyraźna różnica w miękkości butów w okolicach pięty, która przyjmuje na siebie największy impet podczas biegu na twardych nawierzchniach, to zasługa użycia dwóch różnych rodzajów gęstości pianki. Z kolei mostek w kształcie fali (wave) przyspiesza przetaczanie stopy.

Wave Rider 22 zyskał również nową cholewkę wykonaną z plecionego meshu, w której dzięki tej technologii zmniejszyła się znacząco ilość przeszyć i wzmocnień i tym samym ilość punktów w bucie, które mogłyby nas podrażniać podczas biegu. Kilku testerów narzekało jednak, że w upalne, letnie dni buty sprawiały wrażenie nieco gorzej oddychających i dość długo trzymały wilgoć po ich przemoczeniu.

REKLAMA

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

Asics Gel-451

Typ: buty na asfalt

Waga:

  • męskie - 204 g
  • damskie - 162 g

Drop:

  • męskie - 7,7 mm
  • damskie - 7,7 mm

Cena: 469 zł

Galeria: Asics Gel 451 damskie (19 zdjęć) / Asics Gel 451 męskie (22 zdjęcia)

Recenzja:

Gel-451 to nowe wcielenie Gel-Hyper Speed 7. Czy poza nowym kolorem i nazwą zmieniło się coś jeszcze? Tak jak protoplasta, 451 to bardzo uniwersalna „wyścigówka”, która śmiało prze-
prowadzi nas nawet przez królewski dystans 42 km. Trzeba jednak pamiętać, że na maraton w tym bucie trzeba się wybrać z pełną odpowiedzialnością, bo nie wybacza on zbyt pochopnych decyzji.

Kluczową nowością, która rzuca się w oczy, to system wiązania BOA. Do tej pory wykorzystywany był głównie w butach do snowboardu i w obuwiu rowerowym. System ceniutkich i wytrzymałych linek połączony jest z kółkiem, za pomocą którego możemy dokładnie regulować naciąg. Pozwala to bardzo szybko i dokładnie „zawiązać” buty i sprawić, że będą idealnie przylegały do stopy.

Podeszwa Gel 451 to wierna kopia Hyper Speeda z jedną drobną zmianą. System kanalików, które do tej pory odprowadzały nadmiar wilgoci z buta (szczególnie przydatne w triathlonie), na samym ich końcu został zaślepiony. Dzięki temu sami możemy zdecydować, czy system ten nam się przyda (wystarczy przekłuć te miejsca), czy raczej będzie on w mokre dni wtłaczał wodę do środka i moczył nam skarpetki.

REKLAMA

REKLAMA

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

Adidas Edgebounce

Typ: buty na asfalt

Waga:

  • damskie - 224 g

Drop:

  • damskie - 11,1 mm

Cena: 399 zł

Galeria: Adidas Edgebounce (22 zdjęcia)

Recenzja:

Edgebounce to najnowszy trend mody, pełnowartościowy but biegowy oraz gratka cenowa – wszystko w jednym! Ten model, zaprojektowany z myślą wyłącznie o kobietach, wyróżnia dość szerokie przodostopie oraz „platforma” pod piętą, które bardzo pozytywnie wpływają na stabilność stopy. Ten wszechstronny model idealnie sprawdzi się wśród kobiet, które poza średnimi dystansami biegowymi lubią również potrenować CrossFit.

Pianka o wdzięcznej nazwie Bounce zapewnia spory komfort biegu bez dodawania butom zbędnych gramów. „Buty mają idealnie wyważone proporcje amortyzacji w stosunku do wagi – powiedziała nam jedna z testerek. – Są lekkie i nawet na końcowych kilometrach półmaratonu nie czułam ich na stopach”.

Kilka pań z RW Lab zgłosiło nam problem z lekko wysuwającą się piętą, co było dziwne, szczególnie dlatego, że but stworzono pod wąskie damskie stopy. Na szczęście wszystkie przypadki niepożądanego luzu udało się naprawić, wiążąc sznurówki przez dodatkową przelotkę, którą Adidas umieścił zaraz nad językiem.

REKLAMA

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

Under Armour Hovr CGR Connected

Typ: buty na asfalt

Waga:

  • męskie - 335 g
  • damskie - 264 g

Drop:

  • męskie - 9,3 mm
  • damskie - 9,8 mm

Cena: 499 zł

Recenzja:

Model dla biegoWych twardzieli, którym nie przeszkadzają temperatury spadające mocno poniżej zera. Skrót CGR rozszyfrować można z angielskiego jako ColdGear Reactor, czyli izolowaną i jednolitą cholewkę meshową. Prawdziwych zmarzluchów może też zainteresować fakt, że model CGR występuje też w wersji CGR Mid Connected, która dodatkowo wyposażona jest w wysoki kołnierz otaczający kostki.

Ciepłe wnętrze buta w połączeniu z podeszwą, która wygląda niczym lekko „ugrzeczniona” wersja buta terenowego i zgrabnie chwyta każde, nawet dość mocno zmrożone podłoże, sprawiają, że to świetny wybór na zimę. Podeszwa z „pluszową” pianką HOVR oraz otaczającą ją bardzo wytrzymałą pianką pozwala stawiać kroki komfortowo i bezpiecznie. Część testerów zauważyła, że but nie należy do najlżejszych.

Dla tych biegowych „geeków”, którzy lubią analizować wszystkie cyferki związane z biegiem, ogromnym plusem będzie na pewno wbudowany w podeszwę buta sensor, który można połączyć z MapMyRun. Testy pokazały, że rejestrowane nim dane bardzo dobrze pokrywały się z tym, co wskazywał GPS w zegarku.

REKLAMA

REKLAMA

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

Asics Gel-DynaFlyte 3

Typ: buty na asfalt

Waga:

  • męskie - 264 g
  • damskie - 213 g

Drop:

  • męskie - 8,0 mm
  • damskie - 7,8 mm

Cena: 679 zł

Galeria: Asics Gel-Dynaflyte 3 damskie (20 zdjęć) / Asics Gel-Dynaflyte 3 męskie (18 zdjęć)

Recenzja:

DynaFlyte 3 to zgrabne połączenie dobrej amortyzacji i dynamiki, które sprawia, że mamy bardzo uniwersalny model sprawdzający się zarówno podczas biegów tempowych, jak i długich wybiegań. Część biegaczy wybierze go również podczas startów, gdyż bez kompromisu w dynamice zapewnia on odpowiedni poziom amortyzacji i ochrony naszych stawów.

Strategiczne rozmieszczenie żelu (jedynie w miejscach, gdzie jest on najbardziej potrzebny, aby tłumić impet) sprawia, że but nadal jest bardzo lekki. Pozostałe elementy podeszwy wykonano z pianki FlyteFoam Lyte, która – jak twierdzi producent – jest aż o 55% lżejsza od klasycznej pianki EVA. Dodano również więcej gumowego bieżnika w okolicach łuku stopy, co pozytywnie wpływa na jej przetoczenie.

Dla niektórych testerów DynaFlyte 3 był jednak zbyt wąski i komfortowy jedynie w przedniej części. Ci o dość wąskich stopach chwalili go za dobre dopasowanie i trzymanie nawet podczas gwałtownych zwrotów kierunku biegu. Lekka i pozbawiona przeszyć cholewka z pewnością zmniejszy też ryzyko podrażnień.

REKLAMA

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

Brooks Levitate 2

Typ: buty na asfalt

Waga:

  • męskie - 320 g
  • damskie - 257 g

Drop:

  • męskie - 8,6 mm
  • damskie - 7,9 mm

Cena: 649 zł

Galeria: Brooks Levitate 2 damskie (20 zdjęć) / Brooks Levitate 2 męskie (22 zdjęcia)

Recenzja:

Odświeżony Levitate 2 to nowy wygląd, ale odczucia niemal identyczne jak w modelu poprzednim. Pierwsze, co można zauważyć, to nowa cholewka i nieco zmieniona konstrukcja zapiętka z charakterystycznym „kołnierzykiem”, który ma chronić przed otarciami. Model ten jest jednym z cięższych, jakie testowaliśmy, i zdarzyło się, że któryś z testerów określił go słowem „toporny”. Większość jednak doceniła jego dużą amortyzację, która sprawdzała się bardzo dobrze podczas długich biegów.

Sercem podeszwy jest DNA Amp – pianka poliuretanowa (PU), która zwraca pochłoniętą energię. Otula ją termoplastyczny elastomer poliuretanowy (TPU), który trzyma PU w ryzach i nie pozwala mu się odkształcać. To uczucie „pluszowości” i sprężystości zaskarbiło sobie serce jednego z naszych testerów, który powiedział, że znalazł swoją bratnią biegową duszę i będzie w nich biegał tak długo, jak tylko będzie mógł.

REKLAMA

REKLAMA

Buty do biegania na asfalcie - test RW wiosna 2019

Nike Vaporfly 4% Flyknit

Typ: buty na asfalt

Waga:

  • męskie - 187 g
  • damskie - 153 g

Drop:

  • męskie - 12,1 mm
  • damskie - 10,2 mm

Cena: 999 zł

Galeria: Nike Vaporfly 4% Flyknit (27 zdjęć)

Recenzja:

Rok po zamieszaniu, jakie Nike zrobiło na rynku biegowym modelem Vaporfly 4%, mamy nową, ulepszoną wersję tego ultralekkiego buta. Jednolita, tkana cholewka jeszcze lepiej oplata i przytrzymuje stopy podczas biegu. Pozbycie się struktury meshowej zredukowało ryzyko powstawania otarć i polepszyło oddychalność.

Tkana cholewka wcale nie odbiera sportowego charakteru. Wyraźny jest bardzo smukły kształt tego modelu, który lekko rozszerza się w przodostopiu, żeby zapewnić palcom komfort podczas dynamicznego biegu. Model ten w damskiej odsłonie jest odrobinę mniejszy niż klasyczne modele Nike, dlatego zmierz też buty o pół rozmiaru większe.

W podeszwie nie ma rewolucyjnych zmian – wszystko zostało „po staremu”, łącznie z dość kontrowersyjną płytką z włókna węglowego, którą otacza całkiem pokaźna ilość sprężystej pianki ZoomX. Połączenie tych dwóch technologii zapewniło Nike 81% zwrotu energii – co jest rekordowym wynikiem w naszych testach. Czy dzięki tym butom będziesz biegać szybciej? Tego nie obiecujemy, ale wielu maratończyków będzie w nich robić wszystko, żeby „urwać” chociaż kilka sekund.

RW 03-04/2019

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij