Test butów do biegania - zima 2020/2021: buty trailowe

Po ponad miesiącu testów spośród nowych modeli butów do biegania w terenie wybraliśmy te, które warte są założenia na Twoje stopy. Sprawdź, czym zwróciły na siebie naszą uwagę, jak sprawdziły się na nogach testerów i redaktorów Runner's World podczas biegania po leśnych i górskich trasach oraz jak wytrzymały "tortury" w RW Lab. Oto wyniki naszego najnowszego testu butów trailowych.

Test butów do biegania - zima 2020/2021: buty trailowe Lakota Gambill
fot. Lakota Gambill

Zanim dowiesz się, które modele butów do biegania tym razem zrobiły na nas największe wrażenie, sprawdź, jak testujemy buty do biegania w RW Lab oraz jak uniknąć 8 typowych błędów przy kupowaniu butów do biegania. Mogą Ci się również przydać nasze porady, jak wybrać najlepsze buty do biegania.

REKLAMA

Zobacz także inne nasze najnowsze testy:

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - zima 2020/2021: buty trailowe producenci
fot. producenci

Dynafit Ultra 100 GTX

Typ: trailowe

Waga: 330 g (męskie), 290 g (damskie)

Drop: 6 mm (męskie), 6 mm (damskie)

Cena: sprawdź najlepszą cenę modelu Dynafit Ultra 100 GTX

Dynafit Ultra 100 GTX to but na długie dystanse i tam sprawdzi się najlepiej. Jest naprawdę dobrym połączeniem wagi i ochrony, pozwalając na szybkie bieganie nawet po kilku dziesiątkach kilometrów. Cholewka na pierwszy rzut oka wygląda na wąską, ale jest tak rozciągliwa, że obawy osób z szeroką stopą rozwiewają się po ubraniu butów na nogi. Sznurówki ułożone pod warstwą siatki i chowane do kieszonki pozwalają na dużą swobodę w zaciąganiu, bez uszczerbku dla trzymania buta. Cholewka nie jest może wyjątkowo przewiewna (szczególnie w wersji gore), ale jest bardzo wytrzymała.

Podobnie wytrzymała jest podeszwa, na której duże i gęsto umieszczone „klocki” przypominają oponę terenową, z tą różnicą, że są ułożone w różnych kierunkach. Ale tak samo jak ona trzymają pewnie nogę na każdej, również mocno technicznej i śliskiej nawierzchni. Występujący tutaj system Heel Preloader dobrze się sprawdza, dając w zupełności wystarczającą stabilność na nierównym podłożu, chociaż po pierwszych treningach Twoja kostka może dawać znać, że biega w jakimś nowym systemie. Mimo że podeszwa nie jest superamortyzująca, to daje naprawdę dużo komfortu, wystarczającego na długich dystansach. Ten model da Ci dużo frajdy w każdym terenie i wcale nie musisz w nich robić dystansów ultra.

REKLAMA

Test butów do biegania - zima 2020/2021: buty trailowe producenci
fot. producenci

Altra Olympus 4

Typ: trailowe

Waga: 329 g (męskie), 272 g (damskie)

Drop: 0 mm (męskie), 0 mm (damskie)

Cena: sprawdź najlepszą cenę modelu Altra Olympus 4

„Olympusy już na pierwszych treningach pozytywnie mnie zaskoczyły, bo wersja 3.5, w której biegałem ostatnio, była dla mnie zbyt masywna. Stopa pływała wewnątrz, przez co bieganie było mało przyjemne i ciężko było wyczuć podłoże” – powiedział jeden z testerów. Najnowszy model zachował pokaźną, 33-milimetrową podeszwę, ale cholewka jest węższa i wyprofilowana bardziej anatomicznie. Zmienił się również system wiązania i podkrój języka. Wszystko to razem zdecydowanie poprawiło komfort i dopasowanie, przez co nie ma już efektu pływania stopy w bucie.

Szerokie przodostopie, niezbyt niska waga – w porównaniu do konkurencyjnych modeli wizualnie nadal sprawiają wrażenie „czołgu”, ale już sam bieg w tym modelu jest przyjemny, lekki i responsywny. Kilku naszych testerów śmiało podpisało się pod opinią, że „jest to wyścigówka w opakowaniu terenówki”. „Zbieganie na górskich singlach było tak przyjemne, że niejednokrotnie czułem się jak na wyścigu” – powiedział jeden z nich.

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - zima 2020/2021: buty trailowe producenci
fot. producenci

Salomon Speedcross 5

Typ: trailowe

Waga: 320 g (męskie), 280 g (damskie)

Drop: 10 mm (męskie), 10 mm (damskie)

Cena: sprawdź najlepszą cenę modelu Salomon Speedcross 5

Gdyby chcieć opisać ten model jednym słowem, to byłoby to słowo „agresywny”! Technologia EnergyCell+ wrzucona w podeszwę zapewnia świetną dynamikę i właściwości amortyzacyjne, więc można się śmiało „puścić” na zbiegach. Amortyzacja podeszwy zlokalizowana jest głównie pod piętą, ale pod śródstopiem też znajdziemy jej sporo. Jeden z testerów, który zazwyczaj biega na śródstopiu, zauważył, że model mocno poprawił się w tej kwestii w stosunku do poprzednika.

Na plus zmieniła się również szerokość cholewki Speedcrossa, która do tej pory należała raczej do dość wąskich. Wyposażono ją w klinowy język oraz wzmacniany mesh, aby jeszcze lepiej chronił przed luźnymi kamieniami, co faktycznie się udało. Podeszwa oparta na grubych, trójkątnych „klockach” sprawdza się świetnie. Duże odległości w bieżniku sprawiają, że Speedcross szybko czyści się z błota. Wystające na zewnątrz podeszwy kostki bieżnika sprawiają, że trzyma się on świetnie i zapewnia dodatkowe wsparcie w trudnym terenie.

REKLAMA

Test butów do biegania - zima 2020/2021: buty trailowe producenci
fot. producenci

Columbia Montrail FKT

Typ: trailowe

Waga: 305 g (męskie), 248 g (damskie)

Drop: 8 mm (męskie), 8 mm (damskie)

Cena: sprawdź najlepszą cenę modelu Columbia Montrail FKT

Montrail FKT to nie jest model, który jest jakoś zaskakująco innowacyjny i który napakowano nowinkami technologicznymi, ale zaskakująco przyjemnie się w nim biega. Po kilku treningach cholewka, która dawała o sobie znać i sprawiała wrażenie przyciasnej, ułożyła się wręcz idealnie. Nawet biegacze o szerszej stopie po paru treningach czuli komfort i bardzo cenili model FKT za świetne trzymanie stopy. Przyczepność, jaką zapewniają 4-milimetrowe „klocki”, jest wręcz ekstremalnie dobra: od razu widać, że firma ma spore doświadczenie w górskim terenie. Podczas testów nie znaleźliśmy nawierzchni, na której nie czulibyśmy się pewnie i stabilnie.

Model Columbia Montrail FKT nie jest jednak perfekcyjny pod każdym względem i na pewno jest pole na rozwój w przyszłych jego edycjach. Szczególnie cholewka, która nawet przy odrobinie wody szybko namakała i kilka razy puściła kolor na skarpetki, wymaga dopieszczenia. Póki co mamy do czynienia z dobrym modelem do okazyjnego biegania poza asfaltowymi traktami.

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - zima 2020/2021: buty trailowe producenci
fot. producenci

Inov-8 X-Talon G 235

Typ: trailowe

Waga: 235 g (męskie), 197 g (damskie)

Drop: 6 mm (męskie), 6 mm (damskie)

Cena: sprawdź najlepszą cenę modelu Inov-8 X-Talon G 235

Jeśli przyczepność jest dla Ciebie najważniejszym elementem buta trailowego, to śmiało skieruj swój wzrok na model X-Talon, który przypomina trochę piłkarskie korki. Numerek „235” wyraża wagę buta (przy rozmiarze 43), więc mamy tu do czynienia z bardzo lekką konstrukcją. W podeszwie znajdziemy dość agresywny bieżnik z kanciastymi „klockami”, który wręcz idealnie wgryza się w miękkie nawierzchnie. Naszym testerom nie przeszkadzał minimalizm w kontekście amortyzacji, ale na twardych nawierzchniach i mocno ubitych szlakach twarde „klocki” da się odczuć.

W podeszwie znajdziemy cienką warstwę gumy z grafenem – wyjątkowym materiałem zrobionym z grafitu, który zapewnia świetną przyczepność na mokrych nawierzchniach i bardzo wysoką wytrzymałość. W X-Talonie zamontowano również płytkę w podeszwie, ale nie taką z karbonu, która będzie nas wybijała, ale klasyczne rozwiązanie chroniące nasze stopy przez ostrymi krawędziami. 

Cholewka wykonana jest z bardzo wytrzymałego nylonu, który powinien sporo przetrwać. Wyprofilowany język sprawia, że nie utkniemy tak łatwo w błocie, a gumowane elementy cholewki sprawią, że kiedy już zanurkujemy w błoto, to nie przylepi się ono do nas na zbyt długo i nie będzie nam ciążyć.

REKLAMA

Test butów do biegania - zima 2020/2021: buty trailowe producenci
fot. producenci

Nike Zoom Wildhorse 6

Typ: trailowe

Waga: 292 g (męskie), 241 g (damskie)

Drop: 8 mm (męskie), 8 mm (damskie)

Cena: sprawdź najlepszą cenę modelu Nike Zoom Wildhorse 6

Nike zafundował „dzikiemu koniowi” niezły update: soczyste kolory (są również wersje w bardziej stonowanych barwach) w zderzeniu z bulwiastą podeszwą robią wrażenie. Patrząc na ten model ma się wrażenie, jakby piętę zatopiono w wielkiej gumie do żucia. W jego nazwie nie znajdziemy już dwóch słów, które do tej pory zawsze tam były: Zoom Air. Dlaczego? Bo Nike zrezygnował w tej edycji z poduszki gazowej, a w jej miejsce mamy piankę React. Nie wpływa to negatywnie na amortyzację – wręcz przeciwnie.

Podeszwa wykonana jest z jednego kawałka gumy zakończonej bieżnikiem z dość agresywnymi klockami. Jak więc Wildhorse zachowuje się w terenie? Bywa różnie. W suchych warunkach trzyma się bardzo dobrze nawierzchni, a wysoki kołnierzyk w okolicach kostki chroni przed wpadaniem brudu do wnętrza. Problemy pojawiają się na mokrych skałach, gdzie model ten potrafi się uślizgnąć. Warto także unikać w nich asfaltu, bo potrafi dość mocno skrócić żywotność bieżnika, ścierając go dosyć znacząco.

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - zima 2020/2021: buty trailowe producenci
fot. producenci

The North Face Ultra Traction FutureLight

Typ: trailowe

Waga: 357 g (męskie), 295 g (damskie)

Drop: 8 mm (męskie), 8 mm (damskie)

Cena: sprawdź najlepszą cenę modelu The North Face Ultra Traction FutureLight

Ultra Traction zbudowany jest jak czołg: jest masywny, ciężki i nastawiony na ochronę. Agresywny bieżnik wykonany jest z „klocków” o wysokości od 3,5 do 4 mm (w zależności od rozmiaru), tak aby trakcja była idealnie dopasowana – i taka właśnie jest. Ten model wybitnie dobrze trzyma się nawierzchni, szczególnie na mokrych skałach. Podeszwa skonstruowana jest dość prosto i wykorzystuje piankę EVA. Ta, o małej gęstości i wysokim współczynniku zwrotu energii, otulona jest przez gęstszą i bardziej wytrzymałą. Takie połączenie powoduje, że but sprawia wrażenie miękkiego, ale nie dobijamy go na twardych nawierzchniach.

Wersja FutureLight jest o jakieś 100 zł droższa od zwykłego Ultra Traction, ale wahamy się, czy warto dopłacać aż tyle. North Face zaprojektował materiał cholewki tak, aby była oddychająca i wodoodporna, co nie do końca się udało. Testy pokazały, że latem podczas gorących i wilgotnych dni cholewka nie radzi sobie z nadmiarem wilgoci, a wodoodporność też jest umowna.

RW 01-02/2021

Zobacz również:
Wbrew pozorom "piątka" to wymagający dystans, więc tylko dobry plan treningowy, uwzględniający bardzo różne jednostki treningowe, pozwoli Ci potem na trasie osiągnąć tempo na miarę Twoich możliwości. Żeby naprawdę szybko pognać do mety biegu na 5 km, musisz się przygotować do startu, realizując każdy trening bardzo poważnie i z poświęceniem.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA