[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Bieganie z psem: trening na sześć łap

Nawet jeśli szczekają, piją z kałuży i ganiają za wiewiórkami, psy są idealnymi partnerami do biegania - zawsze chętne, podążą za Tobą o każdej porze i w każdych warunkach. Sprawdź, jak z nimi trenować, karmić je, dbać o nie i czerpać niesamowitą motywację z pokonywania kolejnych kilometrów z najlepszym przyjacielem biegacza.

fot. Jacek Heliasz - heliasz.com

Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Dla tych, którzy mają psy, to porzekadło nie podlega jakiejkolwiek dyskusji. Ci biegacze, którzy mają złe doświadczenia z napotkanymi po drodze czworonogami, powinni pamiętać, że za większość z nich winę ponoszą homo sapiens. Ale ci, którzy biegają ze swoimi psami, wiedzą również, że trudno o lepszego partnera treningowego.

Moja Miśka jest gotowa na bieg w każdej sekundzie dnia, a jej radość zawsze wygrywa z moim lenistwem. W gorące dni muszę tylko pamiętać, że jej futro nie jest lekkie i przewiewne jak moja koszulka. Ale przynajmniej nauczyła się pić z camelbaka bez dotykania pyskiem jego końcówki.

Aby Twoje bieganie z psem przynosiło same korzyści - zarówno Tobie, jak i Twemu psu - i nie było źródłem różnego rodzaju problemów (nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem), zobacz, jak wychować sobie najlepszego partnera biegowego na świecie.

REKLAMA

REKLAMA

Bieganie z psem fot. archiwum prywatne

Sandra Budzeń i Winter

Historia mojego biegania trwa już kilka lat, jednak od kiedy dostałam psa w 2008 roku, moja przygoda nabrała zupełnie nowego charakteru - biegam z nim - opowiada Sandra. - Mój pies wabi się Winter, jest czarno-białym, trzyletnim syberianem husky o jednym niebieskim, a drugim brązowym oku.

Winter zaczął mi towarzyszyć podczas treningów, kiedy skończył pierwszy rok życia. Na początku były to tylko krótkie rozbiegania, wycieczki w góry, później coraz dłuższe wycieczki biegowe. Najdłuższy dystans, jaki razem przebiegliśmy, to półmaraton, po którym piesek spał przez dwa dni.

Gdy nie mam motywacji, aby wyjść na trening, robię to ze względu na niego, bo wiem, że sprawia mu to wielką radość. Gdy zakładam swoje buty do biegania, on od razu wie, co go czeka, i szaleje po całym mieszkaniu.

Kiedy zaczynamy trening, Winter omija wszystkie kałuże, jednak po kilku kilometrach są one dla niego miejscem, gdzie może się schłodzić, a czasami nawet w nich położyć. Trochę to utrudnia trening, ale nie mam serca mu tego zabronić, nawet kosztem dłuższego czyszczenia po powrocie do domu.

W zawodach startowaliśmy już na dystansach 1, 2 i 10 km. Całkiem nieźle nam poszło, zostaliśmy nagrodzeni brawami, medalem i dyplomami. Winter jak prawdziwy zawodowiec - im więcej biega, tym więcej je, dlatego ważne jest, aby zapewnić mu wysokoenergetyczne pożywienie. Jednak dzięki regularnym treningom Winter może pochwalić się tym, iż jest zwinniejszy, smuklejszy i sprytniejszy niż jego psi znajomi.

REKLAMA

Bieganie z psem fot. archiwum prywatne

Grzegorz Piekarczyk i Szaman

Przez całe moje "poprzednie" życie zdarzały mi się okresy dłuższego biegania. Dwa najdłuższe związane były z psami - mówi Grzegorz. - Pierwszy z psem, którego dostaliśmy z siostrą od rodziców. Był to labrador. Niestety, ze względu na rasę z wiekiem nie był już w stanie biegać tak długich odcinków. Okres licealny oraz inne formy aktywności fizycznej również wpłynęły na koniec mojej krótkiej przygody z bieganiem.

I nagle, prawie rok temu, trafił do mnie 7-letni amstaff. Poprzedni właściciel nie zapewniał mu odpowiedniej dawki aktywności. Była jesień. Pogoda (teraz już wiem, że dla biegacza idealna) nie najlepsza - poniżej 20 stopni, wiatr, deszcz.

Jednak nie chodziło wtedy o mnie, tylko o psa, który potrzebował wybiegania. W dni, kiedy nie biegaliśmy, wychodził z siebie. Zaczynaliśmy od 3 kilometrów dziennie, aby skończyć na ośmiu. Dla psa w jego wieku większy dystans nie jest tak bezpieczny, szczególnie że nie jest to rasa przystosowana do biegania.

Wcześniej, podczas zimy, przestawałem biegać ze względu na zimno, którego nienawidzę. Jednak dla psa pora roku jest bez znaczenia. Z tego powodu zima przestała być dla mnie przeszkodą i razem z Szamanem, bo tak ma na imię, biegaliśmy w każdą pogodę. Amstaffy nie lubią zbytnio zimna, więc w największe mrozy Szaman biegał w specjalnie uszytym dresie, co wyglądało dość zabawnie.

Biegam w Krakowie, wzdłuż bulwarów wiślanych, gdzie innych psów jest dość dużo, szczególnie w ciepłe miesiące roku. Jak to w Polsce bywa, zdarzają się nieodpowiedzialni właściciele czworonogów: prowadzą je bez smyczy i bez kagańca.

Pewnego poranka, podczas codziennego biegu, rzucił się na nas olbrzymi dog niemiecki. Szaman, dzięki swoim predyspozycjom rasowym, wyszedł z opresji tylko z kilkoma bliznami oraz raną na głowie. To nauczyło mnie, że w czasie biegania ze swoim psem muszę myśleć za innych, by zapewnić nam bezpieczeństwo. Ale trzeba także myśleć o tych, którzy boją się psów i nie mieć im za złe, jeśli proszą, by trzymać naszego ulubieńca przy nodze.

Dzięki Szamanowi przetrwałem zimę, która zawsze była dla mnie przeszkodą w bieganiu. Nie ma lepszego motywatora do treningu niż patrzący Ci prosto w oczy pies. Wtedy żadna wymówka nie ma szans - musisz mu ulec. Biegam codziennie - jeśli nie z Szamanem, to sam, po około 10 kilometrów. W weekendy staram się robić dłuższe, 20-30 kilometrowe odcinki.

Po jednym dniu bez biegania czuję się źle. Zacząłem brać udział w zorganizowanych imprezach biegowych, co daje niesamowitą energię. Poprawiła się moja sylwetka, schudłem 10 kilo. Właśnie jestem na etapie wyboru swojego pierwszego maratonu, moim celem są jednak ultramaratony. Gdyby nie mój pies, nie miałbym tego wszystkiego.

REKLAMA

REKLAMA

Bieganie z psem fot. archiwum prywatne

Małgorzata Sojka i Ginnie

Dotychczas trenując, szukałam w bieganiu wyciszenia. Gdy półtora roku temu pojawiła się u nas w domu labradorka Ginnie, długo czekaliśmy, aby mogła dołączyć do wspólnego truchtania. Dopóki nie osiągnęła dojrzałości, nie mogliśmy jej narażać na przeciążenia stawów. Mając labradora, który narażony jest na dysplazję stawów, musisz poczekać z bieganiem, aż dorośnie. Ten dłużący się czas oczekiwania wykorzystaliśmy na naukę posłuszeństwa, biegania na krótkich odcinkach przy nodze, oswajanie z atmosferą zawodów. Okazało się, że Ginnie bieganie też sprawia radość - opowiada Gosia.

Pies motywuje do sportu, zaczynając od wyjścia po wybór miejsca. Planując bieg, bierzemy pod uwagę pogodę, dystans i warunki terenowe.

Jest letni poranek. Wychodzę z Ginnie nad Wisłę i gnamy, gdzie nas nogi poniosą - z tą różnicą, że ja staram się omijać kałuże, a ona zalicza każdą. Jak czuje las, skacze z podniecenia. Pierwsze dwa kilometry z reguły trzymam ją na smyczy. Nie wie, na jaki trening idzie i od początku daje z siebie wszystko. Wybieram trasy, gdzie mogę puścić Ginnie swobodnie.  

Pełnia radości jest, gdy docieramy do ukochanych stawów. Tu jest zaplanowana kąpiel i pływanie za patykiem. Czeka nas jeszcze droga powrotna, miska wody w samochodzie i kąpiel psa w domu.

Uwielbiam biegać z Ginnie. Ma ochotę na każdy trening. Mówi się, że na bieganie pogoda jest zawsze - zwłaszcza na bieganie z psem.

Przemiana:  Zamień kanapowca w sportowca

  • Zbuduj jego formę. Nie powinieneś wywlekać swojego niewytrenowanego małżonka wprost z kanapy na 5-kilometrową przebieżkę, prawda? Podobnie jest z psem. Chociaż prawdopodobnie stworzony jest do szybkiego biegania, musisz zacząć powoli.

  • Oszczędzaj szczeniaka. Szczeniaki nie powinny biegać, dopóki ich kości nie przestaną rosnąć, a ich stawy będą mniej podatne na uszkodzenia. Trwa to około 9 miesięcy u małych psów; u dużych proces ten zajmuje nawet do 16 miesięcy.

  • Spokojnie startuj. Zanim zaczniesz, oceń stan zdrowia i kondycję psa. Gdy Reksio jest zbyt ciężki lub zdecydowanie bez formy, zacznij od marszu. Jeśli jest ze schroniska, zabierz go na miłą przechadzkę, by sprawdzić jego pokłady energii.

  • Nie za długo... Chcesz rozkręcać go powoli, dokładnie tak jak siebie, kiedy zaczynałeś biegać? Zacznij od trzech razy w tygodniu po 15-20 minut, dodając po 5 minut w każdym następnym tygodniu.

  • ...i za mocno. Dokładnie tak jak my, psy potrzebują pięciominutowej rozgrzewki przed biegiem. Wypatruj oznak zmęczenia: klapnięte uszy, opuszczony ogon, ciężkie dyszenie, ciągnięcie tylnych łap. Jeśli pies jest wyczerpany, może usiąść i odmówić dalszego biegu - to pewna oznaka, że przesadziłeś. A kiedy jest on faktycznie ospały po bieganiu, może potrzebować dnia lub dwóch odpoczynku.

REKLAMA

Naucz psa zasad

Biegacze często przyjmują, że wyjdą z psem na bieg, a zwierzę po prostu będzie wiedziało, co zrobić. Jeśli tak jest, to masz szczęście, ale psy mogą być zdezorientowane, zdenerwowane, a nawet niebezpieczne w czasie biegu, jeśli ich nie kontrolujesz.

  • Użyj smyczy. Delikatne szarpnięcie pozwoli Ci kierować ciało psa i jego uwagę tam, gdzie chcesz. Musi się nauczyć, że nie może stawać za potrzebą co 5 m.

  • Kij i marchewka. Chcesz, by Twój pies był w odległości metra od Ciebie, po jednej stronie? Zachęcaj go do dobrego zachowania małymi przekąskami lub nagrodami. W końcu sam przekona się, że prawdziwą nagrodą jest bieganie z Tobą

  • Przewodnik stada. Pies musi zrozumieć, że to nie jest zabawa, tylko czas ćwiczeń. Zacznij trening od okrążeń na krótkich trasach, żeby utrwalić jego zachowanie w znajomym środowisku i uniknąć sytuacji, w której trudno Ci wymóc na psie dobre zachowanie.

  • Dobre wychowanie. Jeśli napotkasz nieznajomego na szlaku, ściągnij psa do siebie. Pozwoli Wam to minąć się bez niepotrzebnego kontaktu. Pamiętaj: nikt nie kocha Twojego psa tak bardzo jak Ty, więc nie zakładaj, że inni chcą go koniecznie poznać.

  • Sprzątaj, Nikt nie chce wdepnąć w odchody podczas biegania czy spacerowania. Trzeba coś jeszcze tłumaczyć?

Pies najlepszym trenerem biegacza

5 powodów, dla których warto biegać ze swoim czworonogiem

1. Ludzie nie mają merdających ogonów. Bywają dni, że wleczesz za sobą nogi? Burek przypomni Ci, że bieganie powinno dawać radość. Jego zrelaksowany krok i rozbrykany wigor są zaraźliwe. Psy nawet często wyglądają, jakby się śmiały.

2. To dla nich lepsze niż miska z karmą. Psy są naturalnymi biegaczami. Będziesz zaskoczony, jak dużo zyskasz, dzieląc tę wspólną pasję. Po biegu możecie razem uciąć sobie krótką drzemkę.

3. Nie zajmują się buchalterią. Biegacze często dają się złapać na liczeniu spalonych kalorii i sprawdzaniu biegowych danych. Pies przypomni Ci, że najlepszy trening to taki, podczas którego biegniesz swobodnie i bez żadnych zmartwień.

4. Nie akceptują Twoich wymówek. Kiedy ogon zaczyna merdać, ciężko powiedzieć "nie". Ludzie, którzy ćwiczą z psem, są bardziej systematyczni niż Ci, co biegają sami bądź z drugą osobą.

5. Zmęczony pies to dobry pies. Zmęcz Pankracego, a kiedy wrócicie do domu, będzie on bardziej skłonny do chrapania u Twoich stóp niż do terroryzowania listonosza lub - co gorsze - przeżuwania Twoich nowych butów.

REKLAMA

REKLAMA

Rasowi biegacze, czyli czy Twój pies może zostać długodystansowcem?

Jasne, większość psów bez problemu pokona 5 km, ale każdy, kto kiedykolwiek obserwował "biegaczy na smyczy" w parkach, wie, że niektóre zwierzęta są lepszymi atletami niż pozostałe.

Jak sprawdzić własnego psa? Jaka rasa będzie najlepsza na partnera do biegania? Oczywiście, to zależy. Nie ma idealnej rasy do biegania w każdych warunkach. Psia osobowość i temperament są tak samo ważne, jak rodowód. Kundle mogą być dobrymi biegaczami, szczególnie te średniej wielkości, o żwawym usposobieniu i ochoczo nastawione.

Niektóre rasy, jak husky czy charty są wychowywane do biegania i odpowiednio do tego przystosowane. Dla kontrastu - płaskonose psy, jak mopsy czy buldogi, nie są długodystansowymi sportowcami, bo są bardziej podatne na przegrzanie. Nie oznacza to, że Twój mops nie może biegać, ale nie powinien Ci towarzyszyć podczas letnich biegów na 20 km.'

Jeśli wybierasz się na długi bieg w śniegu albo przebieżki w słońcu, niektóre rasy są zdecydowanie na szczycie prezentowanej przez nas listy. Oto psy, które zasługują na wyróżnienie w ośmiu kategoriach biegowych.

BIEG

RASA

CECHY PSA

Długi spokojny bieg (więcej niż 15 km)

weimary, goldenpudle, wyżły niemieckie krótkowłose, wyżły węgierskie, Jack Russel teriery

Średnia, dobrze umięśniona budowa, niezbyt ciężkie tylne łapy

Szybszy, krótszy bieg (mniej niż 10 km)

charty, pitbulle, setery angielskie, psy gończe, goldeny, labradory retriwery

Umięśniona sylwetka, bardziej lubiące sprint niż ciągnięcie sani na dystansie

Szybkie tempo (szybciej niż 4:30/km)

wyżły węgierskie, wyżły niemieckie krótkowłose, weimary, charty, whippety

Średnia i chuda budowa; mentalnie nastawiony na bieganie

Długi powolny bieg

catahoulasy, labradory, pudle, dalmatyńczyki

Większe ciało, by pokonać duże dystanse w wolnym tempie

Bieganie w wysokich temperaturach

rhodesian ridgebacki, wyżły węgierskie, teriery, foksteriery

Długi nos, krótki, gładki włos i smukłe ciało

Bieganie w zimie

malamuty, owczarki niemieckie, berneńskie psy pasterskie, husky syberyjskie

Gruba sierść, normalna budowa ciała

Bieganie w terenie z przeszkodami

wyżły niemieckie krótkowłose, wyżły węgierskie, weimary, border collie, owczarki belgijskie

Pewnie poruszający się, szybko reagujący (pasterskie lub myśliwskie)

Bieg w dużej grupie ludzi

goldeny, labradory, pudle, labrapudle, border collie

Nieagresywne, dla ludzi o spokojnym usposobieniu, posłuszne

 

REKLAMA

Karmienie bestii, czyli proste zasady żywienia i pojenia czworonoga

Twój pupil potrzebuje paliwa dokładnie tak jak Ty, więc nie wypełniaj mu brzucha później niż na 2 godziny przed biegiem. Jeśli wybierasz się na dłużej niż godzinę, możesz wziąć dla psa węglowodanowe przysmaki.

Podobne zasady dotyczą pojenia - jeśli Ty odczuwasz pragnienie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Twój czworonożny partner również. W długie, kilkugodzinne wypady zabierz ze sobą nietłukącą, lekką miskę.

Dopilnuj, by pies nie wypił wiadra wody tuż przed biegiem; z drugiej strony nie ma niczego złego w tym, że pies napije się z kałuży czy strumyka - psy są dużo mniej wybredne od ludzi.

Patent RW: sztuczka rosołowa. Jeśli jest gorąco, a pies nie chce pić w czasie treningu, możesz mu dodać do wody kostkę rosołową. Raczej nie powinien się oprzeć.

Uwaga, zły pies!, czyli jak uniknąć wbiegnięcia na kły?

To dla wielu koszmar - jesteś na miłej przebieżce, kiedy nagle nieuwiązany, warczący pies biegnie wprost na Ciebie. Co stanie się później, zależy tylko od tego, jak zareagujesz. Musisz mu przekazać swój spokój. Oto, jak to zrobić.  

 

NIE

TAK

Głos

Wysoki, wrzaskliwy głos oznacza strach i może wywołać u psa agresję

Użyj głębokiego, stanowczego głosu, by okazać spokój

Postawa

Odwracanie się plecami i ucieczka uczyni z Ciebie ofiarę. To zachęca psa do ścigania

Prosta postawa (twarzą do psa) i powolne, spokojne wycofywanie się

Wzrok

Utrzymywanie kontaktu wzrokowego może wywołać agresję i spowodować atak

Obserwuj psa kątem oka, bez utrzymywania kontaktu wzrokowego

Mowa ciała

Zasłanianie się może być reakcją ofiary, podczas gdy bojowa pozycja wywoła chęć walki

Stój spokojnie i wykorzystaj pionową postawę do pokazania, kto ma władzę

 

Wskazówka: ostatnia deska ratunku. Jeśli groźny pies rzeczywiście zbliża się do Ciebie, opryskaj go wodą, jeśli masz ją przy sobie. Możesz użyć gazu do obrony - brzmi okropnie, ale nie zrobisz zwierzęciu krzywdy.

REKLAMA

REKLAMA

Kontuzje Burka: pierwsza pomoc dla psa na trasie

Oto 3 najczęstsze problemy, na które trzeba być przygotowanym podczas biegania z naszym czworonożnym ulubieńcem:

1. Przegrzanie/udar cieplny

Psy się nie pocą, dlatego są podatne na przegrzanie, co może być dla nich fatalne w skutkach.

  • Symptomy: nieustanne dyszenie; płaski, szeroki język; szybkie bicie serca; wymioty; biegunka; brak równowagi.

  • Zapobieganie: Jeśli jest ponad 26° C lub 23° C przy dużej wilgotności, pies raczej nie powinien biegać. W upał nie biegaj z nim po cemencie, piasku i asfalcie.

  • Leczenie. Natychmiast przerwij trening, jak najszybciej jedź do weterynarza.

2. Rany łap

Łapy psa trzeba hartować stopniowo. Po treningu sprawdź poduszki łap na wypadek obecności kamieni czy zadziorów, szukaj skaleczeń i zadrapań.

  • Symptomy. Pies nagle zaczyna kuśtykać i podnosić jedną łapę.

  • Zapobieganie. Unikaj gorącego chodnika i piasku, które mogą poparzyć łapy. Biegaj po trawie, leśnych ścieżkach lub niezabrudzonych powierzchniach. Rozważ założenie psu specjalnych butów, jeśli je toleruje.

  • Leczenie. Dokładnie wyczyść poduszkę mydłem i wodą, pocieraj maścią na rozcięcia i skaleczenia, a poważne rany zabandażuj. Jeśli to możliwe, załóż but na łapę podczas leczenia

3. Użądlenie osy/pszczoły

Chociaż dość rzadkie, mogą sprawić, że pies będzie spuchnięty, nieszczęśliwy i niezdolny do powrotu do domu.

  • Symptomy. Ukąszenia występują najczęściej na psich nosach i pyskach, które szybko puchną.

  • Zapobieganie. Żebyśmy tylko potrafili...

  • Leczenie. Spróbuj maści bez recepty lub witaminę C. Przy trudnościach z oddychaniem konieczne będzie podanie wapna i hydrocortyzonu dożylnie.

 

Jak utrzymać więź z psem w czasie biegu?

Ręce nie będą Ci potrzebne...

  • Pas na biodra Cardio Canine. Wytrzymały i wygodny pas na biodra, razem z bidonem. Zapięcie pozwala biec psu przed Tobą lub obok Ciebie. Dla drobniejszych osób może być nieco za masywny. cardiocanine.com

  • Smycz Patento Pet/Acana. Smycz przymocowana jest do mocnej opaski na rękę (w której jest też kieszonka na klucz). Dzięki temu biegniesz tak swobodnie, jak bez smyczy. acana-sklep.pl

  • Pas na biodra Trixie Pro. Pas biodrowy z elastyczną smyczą o długości 1-1,25 m. Smycz umocowana jest na specjalnym haku, dzięki któremu pies ma swobodę. Wyposażona też w kieszenie na butelkę, telefon komórkowy itp.

RW 9/2011

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij