[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Czy małe dzieci mogą trenować bieganie?

Wielu rodziców zastanawia się, jak zachęcić dziecko do biegania. Okazuje się, że nic nie działa tak motywująco, jak pozytywny przykład biegających rodziców. Z drugiej strony, jeśli syn lub córka chcą biegać, jak tato z mamą, to czy pozwolić trenować już 5- lub 6-latkom? Sprawdź najlepszą metodę.

trening dzieci, bieganie dzieci, jakie ćwiczenia dla dzieci, sport dla dzieci Jeżeli maluch złapie biegowego bakcyla, sport będzie obecny przez całe jego życie (rys: Ryan Sanchez).

Pisaliśmy już o hinduskim chłopcu, który w wieku 4 lat przebiegł dystans 65 km (czytaj więcej: Budhia Singh. Od małego maratończyka do dramatu dziecka). Delikatnie mówiąc, nie jest to najlepszy przykład do naśladowania. W Afryce dzieci 6- czy 7-letnie ze szkół sportowych niemal codziennie trenują biegi w zakresach beztlenowych, ale w Europie i USA nikt nie odważyłby się na takie metody. Zaawansowane treningi i to nie wytrzymałościowe, tylko ogólnosprawnościowe, zaczynają w tej części świata dopiero dzieci w wieku 9-10 lat.

Z drugiej strony chowanie pod kloszem, kanapowy styl życia z pilotem TV w ręku, chuchanie i dmuchanie, powoduje, że rosną nie tyle małe, sportowe ciamajdy, co dzieci otyłe, z mniejszą odpornością, które wejdą w dorosłość z pakietem chorób cywilizacyjnych. Jak zatem znaleźć złoty środek?

Biegająca rodzina

Możesz sobie pogratulować, jeśli za Twoim przykładem mały syn lub córka garną się do sportu, bo statystyki mówiące o tym, jak spędzają wolny czas wśród maluchy i młodzież, są zatrważające. Telewizja i komputer powodują, że ponad 11% dzieci ma nadwagę.

Jeśli Twoje maluchy prawidłowo się rozwijają i nie mają problemów ze zdrowiem, to wkraczają po 5. roku życia właśnie w „złoty okres motoryczności”. Stabilizuje się w tym wieku koordynacja ruchowa. Właśnie w wieku 5-6 lat dzieciaki mogą zacząć 20-, 30-minutowe treningi, 3 razy w tygodniu, oczywiście w formie sportowej zabawy (bieganie, marsz połączony z ćwiczeniami ogólnorozwojowymi).

Biegowe zabawy dla 4-6 latków

Kluczem do dobrych skojarzeń z bieganiem i sportem będzie zabawa - nie trening. Zacznijcie od prostych gier wykonywanych jakby zupełnie przypadkiem. Np. na spacerze ogłoś: „Kto pierwszy dobiegnie do mostku, płotu, drzewa, ten wygrywa”. Rywalizuj chwilę na niby, ale ostatecznie daj oczywiście dzieciakowi fory i pogratuluj, pochwal i uściskaj na koniec.

REKLAMA

REKLAMA

Świetnie, jeśli po kilku takich miniwyścigach, będzie czekać na dziecko jakaś nagroda, pozytywne skojarzenie, np. wizyta na placu zabaw, do którego i tak zmierzaliście, ale nieco inną drogą, lub zakup zdrowej przekąski w sklepie. Wszystkie te drobne elementy niech tworzą dobrą atmosferę wokół ruchu. Zwyczajnie pobawcie się berka z dużą ilością wygłupów.

Co, jeśli Ty biegasz, a dzieciaki nie chcą?

No cóż, dzieciaki bywają przekorne, ale ich przekora skądś musiała się wziąć. Zastanów się, czy czasem nie za mocno naciskałeś na to, by się więcej ruszało, stosując przy tym kary, czy nie ma w szkole nadgorliwego wuefisty?

W dzieciach czasem rodzi się instynkt obronny, jeśli były do ruchu zmuszane lub przeforsowały się kiedyś, wykonując ćwiczenia. Nic na siłę. Wybierzcie dyscyplinę, która dobrze się kojarzy i którą możecie uprawiać razem, np. jazdę na rowerze czy regularne zajęcia na basenie. Na powrót do biegania przyjdzie czas.

Zobacz więcej: Dzieci a bieganie. Jaki trening dla małych biegaczy?

Zabierz dziecko na zawody, podczas których organizowane są biegi dla dzieciaków na 100 czy 200 m. Ale nie przekonuj je do startu, nie namawiaj. Zero jakiejkolwiek presji. Obserwujcie, niech chłonie atmosferę. Jeśli za pierwszym razem samo nie powie: „Chcę też wystartować”, poczekajcie na inny start i nową okazję. Być może dojrzeje do tej decyzji samo, jeśli zobaczy, ile fajnych emocji straciło.

Możesz jedynie delikatnie próbować ośmielić i zachęcić, jeśli wyczujesz wahanie. Nigdy nie ciągnij za rękę, nie popędzaj, jeśli już zdecyduje się biec. Schowaj swoje ambicje głęboko do kieszeni. Jeśli nie wygra, powiedz: „Byłeś/aś świetny/a, dzielnie walczyłeś/aś, następnym razem będzie jeszcze lepiej!”.

Z drugiej strony, nie oszukuj, prawiąc fałszywe komplementy i nie rób złudnych nadziei. Dla 5- i 6-latków to Ty, jako rodzic, jesteś największym autorytetem. Potem z nastolatkami bywa różnie, ale to już inna historia.

RW 05-06/2009

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA