[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.1

Czy wypada biegać po cmentarzu? [LIST CZYTELNIKA]

Jakiś czas temu odwiedziłem kolegę na cmentarzu. Chwila refleksji. Nagle minął mnie biegacz z muzyką w uszach, chwilę potem następny. Ludzie, ogarnijcie się! Uszanujcie zmarłych i ich rodziny! Czy na cmentarzu rozkładacie leżak? Gracie w badmintona albo bawicie się w chowanego? A może sami chcielibyście, żeby w tragicznym dla Was momencie minął Was biegacz słuchający skocznej muzyki? Stop bieganiu na cmentarzach! Stop nekrobiegofilom!

Czy wypada biegać po cmentarzu? rys. Rodale

Jest taka scena w 1. sezonie serialu „House of Cards”: Claire Underwood biega alejkami Waszyngtonu i w jednym z odcinków przebiega przez cmentarz. Starsza pani przy grobie z przykrością zwraca jej uwagę, że to nie jest miejsce do biegania. Claire jest wstrząśnięta, najwyraźniej wcześniej się nad tym nie zastanawiała.

Kilka odcinków później biegnie tą samą trasą, ale zamiast wbiec na cmentarz, wyhamowuje przed bramą, wybierając inną trasę. Podobnie jak autor listu uważamy, że ta scena znalazła się w filmie po to właśnie, aby dobitnie powiedzieć milionom biegaczy na świecie: cmentarze, nawet z pięknymi alejkami, to nie miejsce na trening.

REKLAMA

Okazuje się, że ten problem dotyczy także Polski, choć wydawałoby się, że w naszym kraju, przywiązanym do tradycji, pamięci i szacunku do zmarłych bieganie po cmentarzach to margines. Tomasz, autor listu, przeprowadził analizę tras biegowych w serwisie Garmin Connect w Krakowie i w Warszawie – na cmentarzu Rakowieckim i Powązkach. Oprócz parków, widać jak na dłoni duże zagęszczenie wytyczonych tras właśnie na wspomnianych cmentarzach!

Więcej o savoir-vivre biegaczy: 10 przykazań biegacza z klasą, czyli jak biegać na zawodach

Z drugiej strony powstaje jednak pytanie, czy dopuszczalne jest bieganie po alejkach starych cmentarzy, które zostały zdesakralizowane, gdzie nikt nie odwiedza zmarłych, nie ma nagrobków, a teren porasta park lub las.

Obok redakcji Runner’s World znajduje się właśnie takie miejsce, będące częścią parku Grabiszyńskiego, czyli stary cmentarz sprzed II wojny światowej zamieniony na alejki spacerowe. Uważamy, że jeżeli nastąpiła sekularyzacja cmentarza i nie stanowi on już miejsca kultu zmarłych, to nie ma powodu, by zżymać się na biegaczy.

Przeczytaj również: Oszuści na zawodach biegowych. Najczęstsze biegowe przekręty

RW 11/2014

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij