Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Jak zachęcić swoją dziewczynę do biegania? 6 sprawdzonych sposobów

Ty biegasz, a ona może i by chciała, ale nie jest do końca przekonana. Wiosna to idealny czas, żeby wyciągnąć dziewczynę na biegowy trening.  Randki biegowe mają swoją magię i naprawdę „wkręcają”, ale jak to zrobić z wyczuciem, żeby nie zniechęcić, tylko ją zachęcić. Oto nasze pomysły: 

Trening w parach, trening razem, jak motywować, kobiece bieganie Unikaj słów: "morderczy dystans, kilometry, będziemy wylewać pot" – takie słowa zawsze przerażą kobiety. Mów o spalanych kaloriach! To przemówi do jej wyobraźni. Fot. / shutterstock.com

1. Sprawdź pogodę

Wiosna bywa kapryśna i jeśli zaplanowałeś trening a zaczęło wiać i padać, przełóż go. Kobiety o wiele bardziej zwracaj uwagę na komfort termiczny niż faceci, szczególnie te mniej zaprawione w bojach sportowych. Pewnie, że biegacze muszą być twardzi, ale twardą stal wykuwa się powoli. Rusz w dobrą pogodę, kiedy będzie rześko, ale nie za gorąco. Nie wyciągaj jej w ciemną noc. Najlepiej pobiegnijcie w weekend przed południem. Weź małą butelkę wody dla niej.

2. Biegajcie na czas, nie na dystans

Na pewno nie wyciągaj jej od razu na 10-kilometrowy trening. Zacznij od krótszego dystansu, np. 2 do 3 kilometrów. Lepiej mów o czasie biegu: „Kochanie poruszamy się około pół godzinki. Zacznijcie od marszobiegu: 2 min truchtu, minuta przerwy i tak przez 20, 30 minut. Cały czas powtarzaj jednak, że nie liczą się kilometry, ale czas w ruchu. Unikaj słów: "morderczy dystans, kilometry, będziemy wylewać pot" – takie słowa zawsze przerażą Twoją kobietę. Mów o spalanych kaloriach! To przemawia do jej kobiecej wyobraźni. Jeśli biegała już trochę wcześniej zerknij do artykułu „Jak wrócić do biegania: Sposoby na powrót do treningów”.

3. Dopinguj ją!

Nie przechwalaj się, jakim to jesteś biegaczem. I tak widzi, że biegasz lepiej od niej. Skromność sportowa jak Adam Małysz w swoich złotych czasach, kiedy skakał po medale, działa tu lepiej niż przechwalanie się i stroszenie jak kogut niczym Usain Bolt. Dopinguj ją dyskretnie, ale też nie traktuj jej jak małego dziecka. Wyznaczaj małe cele: „No, jeszcze tylko do tego drzewa”.

4. Zadbaj o sprzęt

Hasło: „zakupy” działa na kobieca wyobraźnię niemal tak mocno jak „seks”. Zwróć uwagę, by miała buty biegowe. Jeśli ma tylko trampki lub buty na fitness zaproponuj, że pomożesz jej wybrać pasujący model. Nie musi być to model z najnowszej kolekcji za 500 zł. Spokojnie znajdźcie model poniżej 200 zł w dyskoncie sportowym lub na wyprzedaży w sklepie dla biegaczy. Zadbaj, żeby miała lekki luz w palcach. Kobiety mają tendencję do kupowania zbyt dopasowanych modeli, bo przecież ona nie nosi 40 tylko 39. Ty zadbaj o technikę, pozwalając jednak wybrać kolor. Dokupcie techniczną koszulkę. Także w jej ulubionym kolorze.

5. Włącz Endomondo

Zainstaluj na jej smartfonie aplikację do monitorowania treningu – Endomondo lub inną platformę, którą także Ty używasz. Przeanalizujcie potem zapis pokonanej trasy. To nic, że wynik nie będzie imponujący. Dla niej to i tak życiówka! Liczy się motywacja i jej duma z pokonanego dystansu.

6. Zapiszcie się na imprezę biegową

Po kilku treningach możesz delikatnie zacząć wspominać o wspólnym starcie w fajnej imprezie biegowej. Oczywiście dystans maksimum 5 km – nie więcej na początek. Podczas akcji „Polska biega” organizowanych jest dużo biegów na 3 km. Startują tam często zupełni początkujący, więc będzie wśród swoich. No i koniecznie upewnij się czy na mecie otrzymuje się medal. Medal działa jak potężny motywator do kolejnych startów. Nie ważne już w jakim będzie kolorze.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij