[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.4

Motywacja do treningu: wykop się za drzwi!

Niby Ci się nie chce, ale jak zaczniesz, to trudno Ci przestać. Przygotuj się więc do najtrudniejszej części treningu: wyjścia z domu. Jak to zrobić, radzi ekspert RW Jeff Galloway - amerykański trener, autor metody treningu opartego o marszobiegi, który do biegania zachęcił setki tysięcy ludzi na całym świecie.

Motywacja do treningu: wykop się za drzwi! rys. Zohar Lazar

Biegacze, oprócz zastrzyku endorfin po dobrym biegu, doświadczają też problemów z motywacją przed nim. Wszystkim zdarzają się dni, że wybierają się na trening jak sójka za morze. A wiadomo, że kiedy Ty zwlekasz, wymówki szaleją i w końcu przyciąganie kanapy staje się nie do przezwyciężenia. Z leniem jest jak z zapisami na oblegane zawody – trzeba załatwić to szybko i sprawnie.

Zmień zdanie

Ciało spoczywające na kanapie pragnie na niej pozostać. Ale ciało wprawione w ruch pragnie pozostać w ruchu. Wykorzystaj tę zasadę. Nie rozsiadaj się wygodnie, jeżeli zaraz masz wyjść na trening, tylko od razu przebierz się w strój biegowy. Inaczej trudno będzie Ci się zebrać. Jeżeli Ci się bardzo nie chce, zawrzyj ze sobą umowę, że wyjdziesz tylko na 5 minut. Uwierz: jak już ruszysz, 5 minut będzie dla Ciebie zdecydowanie za mało. Rzadko zdarza się, że po tej chwili chcesz wrócić do domu. Gdyby jednak chęć powrotu nie osłabła, to widocznie potrzebujesz dnia wolnego. W takiej sytuacji dzisiaj już sobie odpuść bieganie – spróbujesz ponownie jutro.

Zmień tempo biegu

Zamień swój trening w berka. Najpierw rozgrzej się przez 5-10 minut, biegnąc w spokojnym tempie i wykonując dynamiczne ćwiczenia rozgrzewające. Następnie namierz jakiś cel wzrokiem, np. znak lub latarnię. Biegnij do niego w umiarkowanie trudnym tempie. Kiedy tam dotrzesz, przejdź do marszu, by wyrównać oddech. Potem wróć do biegu i po chwili wybierz kolejny cel. Spróbuj kilka razy. Trening zakończ 5 minutami lekkiego biegu dla schłodzenia.

REKLAMA

REKLAMA

Zmień trasę biegu

Trening nie może być przykrym obowiązkiem, jak wstawanie w poniedziałek rano do pracy. Wręcz przeciwnie, bieganie musi byc przyjemne, jak piątek, na który z niecierpliwością czekasz. Stanie się tak, jeśli dodasz do niego ciekawe elementy: spotkanie ze znajomymi, dobrą muzykę czy audiobooka. Czasami wystarczy zrobić prosty trik i pobiec swoją ścieżką w odwrotną stronę, żeby stał się bardziej ekscytujący.

Spróbuj też, zamiast na bieg, wybrać się na polowanie. Przed wyjściem ustal, jakie rzeczy lub osoby "upolujesz" po drodze, np. kobietę w okularach, mężczyznę z brodą lub budynek z XVIII wieku, różowy balkon, pomnik przyrody. Użyj wyobraźni, wymyśl sobie 4-5 takich skarbów do odnalezienia. Wówczas, zamiast kręcić kółka, robisz poszukiwania i odhaczasz punkty ze swojej listy w głowie lub je fotografujesz.

Zmień dyscyplinę sportu

Nie zamykaj się na inne dyscypliny. Zdarza się, że czujesz, że z bieganiem danego dnia nie jest Ci po drodze. Spróbuj wtedy zastępstwa. Każdy sport, który przyprawi Cię o szybsze bicie serca, będzie dobry. Przy okazji poprawisz biegową formę, jeżeli spróbujesz treningu obwodowego dla biegaczy, czyli połączenia ćwiczeń kardio z siłowymi, crossfitu lub innych ćwiczeń ogólnorozwojowych, które możesz zrobić nawet w domu.

RW 01-02/2017

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij