[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Polecam bieganie z głową [LIST CZYTELNIKA]

Pobicie życiówki to dla wielu biegaczy najważniejsza motywacja do startu w zorganizowanych zawodach. Nadmierne ambicje mogą jednak zwieść na manowce i skończyć się przedwczesnym zejściem z trasy przez odcięcie energii.

Dlaczego warto biegać odpowiedzialnie O zaletach rozsądnego biegania napisał do nas nasz Czytelnik Adam. (fot. shutterstock.com).

Dawno temu byłem przejazdem w Rzymie, gdzie natknąłem się na odbywający się zawsze o tej porze roku rzymski maraton. Widząc najpiękniejszą chyba trasę biegu, wiodącą w większości przez historyczną część miasta, pomyślałem, że też tak chcę, a byłem wówczas stroniącym od aktywności fizycznej facetem po czterdziestce z nadwagą.

Zobacz: Rozkładanie tempa podczas biegu: Patenty na życiówkę

REKLAMA

Od początku lekceważyłem opinie fachowców od biegania, ignorowałem coś takiego, jak plany treningowe i nigdy nie przejmowałem się zaleceniami dotyczącymi diety biegacza. Moja metoda treningowa polegała głównie na tym, by biec do granic wytrzymałości, a potem... jeszcze 2 kilometry.

Biegałem coraz więcej, coraz dalej i coraz szybciej. 8 kwietnia 2018 r. byłem, jak mi się wydawało, gotowy na podbój Wiecznego Miasta i złamanie 4 godzin. Pierwsze 10 km w granicach 5:10 na kilometr, drugie w okolicach 5:20. Rwałem do przodu i mijałem tych z pierwszej fali. Trasa w Rzymie jest jednak trudniejsza niż sądziłem.

Czytaj więcej: Bieg pod kontrolą: porady na każdy etap zawodów 

Gdy minęły 3 godziny biegu, a ja minąłem 33. km, wtedy właśnie włączyła się ta „głowa”, którą często dotąd lekceważyłem, a z którą powinienem biec od początku. Resztę trasy na przemian biegłem i szedłem. Swoje 4 godziny, jak Bóg da, złamię na łatwiejszej trasie i przy bardziej sprzyjającej pogodzie. A bieganie z głową polecam. Może tak nie biega się najszybciej, ale do mety dociera się częściej.

RW 07-08/2018

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij