[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.8

Rutyna kontra lenistwo

Jak to zrobić, by za każdym razem, kiedy planujemy to wieczorem, wyjść następnego dnia rano z domu i biegać? Oto prosty, ale skuteczny schemat postępowania, który możesz stosować zawsze, gdy lenistwo zaczyna brać górę nad motywacją.
Zacznij szczegółowo układać swój plan dnia. Uporządkowane zajęcia dadzą Ci więcej czasu na trening. (fot. Ross Woodhall)

Obowiązki dnia codziennego, jesienna aura i coraz krótszy dzień nie motywują nas do kolejnego wyjścia na trening. Jak temu przeciwdziałać? Kluczem do wytrwania w Twoim planie treningowym jest uczynienie z biegania codziennego, rutynowego zajęcia.

Poniższe patenty pomogły już nie jednemu, ale tysiącom biegaczy. Dzięki nim oni pokonali porannego lenia. Ty też możesz je wykorzystać, tak by bieganie stało się Twoim nawykiem o każdej porze dnia. Nawykiem, któremu będziesz realizował z prawdziwą przyjemnością.

Wieczór przed biegiem

Zgromadź wszystkie potrzebne do biegania przedmioty: buty, spodenki, bluzę, zegarek itd. Ułóż je razem, żeby nie szukać ich rano. Buty niech czekają w korytarzu. Ułóż je tak, by rano natychmiast odnaleźć je wzrokiem, na przykład przy wejściu do kuchni. Zaplanuj trasę, która zaczyna się na progu Twojego domu i nie ma żadnych przerw (ruchliwych skrzyżowań, przejazdów kolejowych).

Kładąc się spać

Leżąc już w łóżku, powtarzaj sobie: "Wstanę, wypiję kawę i idę biegać". Ta mantra przygotuje Cię do porannego biegu, a dodatkowo ukołysze Cię do snu.

Gdy dzwoni budzik

Nawet nie myśl o dodatkowych 5 minutach drzemki po jego wyłączeniu. Wyjątkiem może być sytuacja, w której korzystasz z telefonu komórkowego i tam przytomnie wciskasz klawisz „Drzemka". Ale mimo to najlepiej wstać, wyłączyć budzik i pójść zrobić sobie kawę. Jeśli boisz się, że po wyłączeniu budzika natychmiast ponownie zaśniesz, postaw go tak daleko od łóżka, abyś musiał wstać, aby uciszyć jego denerwujące dzwonienie. 

Gdy parzy się kawa

Ubieraj się. Myśl tylko o następnej rzeczy, którą zakładasz, oraz o następnym łyku kawy (herbaty, soku). Jedno i drugie rozgrzeje Cię, dodając ochoty do biegania nawet w bardzo chłodny poranek.

Gdy już masz na sobie ubranie

Załóż buty. Wyjdź na ulicę i biegnij. Ciało leżące w łóżku chce w tym łóżku pozostać - ciało zmuszone do ruchu chce się dalej poruszać.

 

Wymówki od treningu:  jak im zaradzić?

Nie biegam, bo nie widzę postępów, bo już się nie rozwijam - mówi wielu biegaczy. Dla większości z nich "rozwój" oznacza poprawianie rekordów. Gdy zaczynasz biegać - a zwłaszcza gdy zaczynasz brać udział w wyścigach - nie sposób nie zauważyć, że Twoje tempo się poprawia. Ale gdy czas, jaki osiągasz na mecie, staje się dla Ciebie jedynym wyznacznikiem rozwoju, stajesz się "niewolnikiem czasu" i narażasz się na kontuzje oraz wypalenie.

Łatwe biegi bez współzawodnictwa też dają szansę rozwoju, i to za każdym razem, gdy przekraczasz próg domu: więcej energii, lepsza forma, pozytywne nastawienie, poczucie spełnienia, więcej pewności siebie. Jeśli uzależniłeś się od swoich wyników, to przez miesiąc wypróbuj poniższe patenty, aby odwrócić swoją uwagę od stopera.
 

1.


Zostaw zegarek w domu i nie mierz tempa, w jakim biegniesz. Poczuj, że bieganie to nie tylko ściganie się z czasem.
 

2.


Raz w tygodniu biegaj z kimś, kto nie mierzy swojego tempa i biega wolniej niż Ty. Będziesz autorytetem.
 

3.


Zanim zmęczysz się biegiem, przejdź do marszu, a gdy już idziesz, podziwiaj okolicę. W weekendy biegaj za miastem.
 

4.


Po miesiącu możesz zaplanować wyścig. Ale nie myśl o rezultacie. Zamiast tego wystartuj na końcu i sprawdź, ile osób uda Ci się wyprzedzić. Albo znajdź kogoś, z kim będziesz gadał przez cały wieczór.

RW 02/2008

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij