Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Samotność długodystansowca: Jak radzić sobie samemu na zawodach?

Bieganie to sport dla indywidualistów, w czasie zawodów biegacze łączą się jednak w grupy, żeby wspólnie dotrzeć do mety. Musisz się liczyć też z tym, że opuścisz grupę i duży dystans biegu będzie trzeba pokonać w pojedynkę. Zobacz, jak wówczas stawić czoła samotności długodystansowca.

Samotność w biegu: jak poradzić sobie samemu na trasie Jak poradzić sobie podczas biegu na ziemi niczyjej? / fot. Getty Images

W czasie I wojny światowej pas między dwiema wrogimi armiami siedzącymi w okopach nazwano „ziemią niczyją”. Kiedy żołnierz znalazł się na niej, był pozbawiony ochrony oraz pomocy kolegów i równocześnie narażony na ataki wrogów.

W czasie zawodów taką niebezpieczną przestrzenią są miejsca między grupami zawodników. Decydując się na bieg w tej strefie, możesz liczyć wyłącznie na siebie, w momentach słabości nikt Cię nie wesprze i dodatkowo atakują Cię biegacze, którzy są za Twoimi plecami. W każdych zawodach prędzej czy później będziesz sam na sam ze swoim organizmem.

Dlatego potrzebujesz silnej psychiki i dużo samozaparcia. Wzmocnią je techniki, jak radzić sobie z samotnym przeżywaniem kryzysu.

Poniższe strategie pomogą Ci oswoić „ziemię niczyją”:

Odrzucony: Jeśli „porzuciła” Cię grupa, której tempo okazało się dla Ciebie za mocne, nie ścigaj jej za wszelką cenę. Pościg może przedwcześnie zakończyć Twój udział w biegu. Obierz najszybsze tempo, które możesz w pełni kontrolować.

Zakotwicz się: Oceń swój bieg: czy mięśnie radzą sobie z narzuconym tempem, czy panujesz nad oddechem, czy utrzymanie kroku nie sprawia trudności. Jeśli Twoje odpowiedzi brzmią „tak”, biegniesz dobrym tempem.

Jak feniks: Rozluźnij się. Skup się na wyrównaniu oddechu z pracą nóg. Weź wdech w trakcie dwóch kroków i wydech w czasie kolejnych dwóch. Taka częstotliwość wskazuje tempo, które jest mocne, ale do opanowania. Nabierzesz sił przed finiszem, by potem móc przyśpieszyć, wymijać innych biegaczy i bronić się przed atakami na Twoją pozycję.

Namierz cel: Najlepszą obroną jest atak. Wyznacz cel, który będzie w Twoim zasięgu. Podejmij wysiłek, by go osiągnąć. Przyda się przy tym cierpliwość. Zbyt mocna szarża pogrąży Cię, zamiast wzmocnić.

Tak trzymaj: Jeśli dogonisz grupę zmęczonych biegaczy, nie poddawaj się pokusie, żeby zwolnić i biec dalej razem z nimi. Utrzymaj swój rytm i walcz dalej. Mijanie rywali będzie nagrodą za wysiłek i dodatkową motywacją.

Jak biegać, by utrzymać tempo?

Interwały wzmocnią wytrzymałość i pozwolą Ci utrzymać się w obranej przed startem strefie czasowej.

  • Ćwiczenie: 1 km w stałym tempie z krótkimi przerwami
  • Tempo: Rozgrzewka przez 15 min, później bieg w tempie o 15-20 s wolniejszy od tempa na 10 km. Odpoczynek – 60 s truchtu.
  • Seria: Zacznij od 5 powtórzeń. Dodawaj jedno na każdym kolejnym treningu, aż dojdziesz do 8-10. Międzyczasy powinny być podobne. Jeśli Twoje tempo spada, biegniesz za szybko albo robisz za dużo powtórzeń.
  • Jak często: Raz w tygodniu.

RW 10/2012

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij