[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.7

Wygrać wyścig z czasem

Jak długo możesz być w szczytowej formie? Upływu czasu nie oszukasz, ale mimo to możesz - dzięki mądremu treningowi i niewielkiej ilości matematyki - utrzymywać swoje wyniki. I co ważniejsze, wciąż być w lepszej formie niż ci, którzy starzeją się na kanapie.
Wygraj z upływem lat. Po prostu trzymaj się swojego tygodniowego dystansu, tempa biegu i dodaj trochę ćwiczeń siłowych. (rys. Thomas Fuchs)

Wszystko zaczęło się, kiedy Alan Jones w roku 1970 uzyskał zaskakująco dobry czas w swoim pierwszym biegu na dystansie 20 km. Większość z nas uznałaby to za duży sukces, ale nie on. Ten były inżynier, pracujący kiedyś dla IBM, zorientował się, że dystans 20 km był chyba błędnie zmierzony i postanowił sprawdzić to jeszcze raz. Wynalazł urządzenie, które pozwala precyzyjnie mierzyć biegowy dystans i od tego momentu kontynuuje swoje prace nad wykorzystaniem matematyki i informatyki w bieganiu.

Zabawa z liczbami

W obecnych czasach internet umożliwia dostęp po prostej, interaktywnej wersji uciążliwych niegdyś tabel WMA. Wystarczy, że wejdziesz na stronę www.snipurl.com/WMACalc (sam ten skrót stworzyłem), na której odnajdziesz specjalny kalkulator, który po wpisaniu naszego wieku, czasu i dystansu błyskawicznie poda poziom Twojej formy, opartej na najnowszych danych WMA. Warto zaznaczyć, że możemy sprawdzić wskaźniki odnoszące się do różnych dystansów, jak również porównać wyniki np. sprzed pięciu lat.

Wiele badań wskazuje, że większość biegaczy najlepsze wyniki będzie w stanie osiągnąć do 35. roku życia.

Na tej samej stronie można też obliczyć swoje wskaźniki odnoszące się do przyszłości. I tak na przykład tabele pokazują, że nasz czasy pogarszają się od 3 do 6% z każdą dekadą w wieku 30 i 40 lat. Niestety, im jesteśmy starsi, tym jest gorzej. W wieku 50 i 60 lat uzyskujemy czasy o około 10% słabsze, a w wieku 70 lat nawet o więcej niż 15%. Później nie powinniśmy się już zbytnio przejmować naszymi rezultatami, a raczej skoncentrować się na utrzymaniu kondycji i nierezygnowaniu z biegania.

Pogarszającą się w miarę upływu lat kondycję można również zaobserwować na podstawie danych porównujących VO2 max sportowców i przeciętnych ludzi nieuprawiających sportu.

Bieganie czy szachy

Nikt z nas nie zatrzyma nieuchronnych procesów biologicznych i zwiększonego z tym spadku formy, ale biegacze i tak nieźle sobie z tym radzą. Z upływem lat tracimy naszą wydolność o 40-50% wolniej niż osoby niećwiczące, przez co żyjemy dłużej i energiczniej. Tym bardziej że stosunkowo łatwo można minimalizować skutki przybywania nam lat. Pozostań przy przebieganym dystansie, podtrzymuj tempo, dodaj do tego trening siłowy. Nie jest to łatwe, ale możliwe.

Oczywiście wskaźniki matematyczne mogę Cię dodatkowo motywować, pokazując, że tak naprawdę cały czas znajdujesz się w życiowej formie. Jeśli jednak nie jesteś zdeterminowany, zawsze możesz po 50. zacząć grać w szachy. W porównaniu biegaczy, pływaków i szachistów ci ostatni starzeją się jak dobre wino. U mistrzów tej grupy wyniki pogarszają się w tempie tylko o około 2% w przedziale 40-50 lat, a 6% w wieku 70 lat.

Problem jednak w tym, że szachy nie zrobią nic z Twoim VO2 max, a to przecież tlen jest esencją Twojego życia. To Twoja tlenowa siła, więc bieganie ma głęboki sens bez względu na to, o ile jesteś wolniejszy i czy masz problem z przypomnieniem sobie, gdzie ostatnio położyłeś to szachowe pudełko.

Jak wolno będziesz biec?

Wiele badań wskazuje, że najlepsze wyniki będziesz w stanie osiągnąć do 35. roku życia - wskaźnik 1,000. Potem, niestety, czas zacznie odciskać swoje piętno i większość z nas, mimo ostrego treningu, zacznie zwalniać. Np. jeśli w wieku 35 lat biegniesz 10 km w czasie 45 minut, to gdy stuknie Ci sześćdziesiątka, będzie to już 54:54 (45 x 1,222).

 

WiekWspółczynnik wyhamowania
35
1,000
40
1,041
50
1,128
60
1,222
70
1,324
80
1,494

 

*Amby Burfoot - legenda biegania masowego, zwycięzca Maratonu Bostońskiego w 1968 roku, przez wiele lat redaktor naczelny amerykańskiego wydania "Runner's World", a obecnie stały felietonista tego magazynu, autor licznych książek i artykułów o bieganiu.

RW 11-12/2010

1 2
STRONA 2 z 2

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij