[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.0

Jak długo biegacz może być w szczytowej formie?

Upływu czasu nie oszukasz, ale mimo to możesz - dzięki mądremu treningowi i niewielkiej ilości matematyki - utrzymywać swoje wyniki na wysokim poziomie. I co ważniejsze, wciąż być w lepszej formie niż ci, którzy starzeją się bez ruchu na kanapie. Zobacz, jak przez lata wygrywać z czasem.

Wygraj z upływem lat. Po prostu trzymaj się swojego tygodniowego dystansu, tempa biegu i dodaj trochę ćwiczeń siłowych. (rys. Thomas Fuchs)

Biegaczy możemy podzielić na dwie grupy: ludzi lubiących oraz nielubiących statystyk i liczb odnoszących się do biegania. Ta druga grupa, nazwijmy ich MARZYCIELAMI, koncentruje się głównie na filozofii biegania i na przyjemnościach, jakie ono ze sobą niesie, traktując je jako doświadczenie duchowe.

Według nich to właśnie te przeżycia są sensem tego, co robią, są kwintesencją biegania. Nie skupiają się oni na przebieganym tygodniowo dystansie, wskaźniku VO2 max, jaki można uzyskać, biegnąc po stoku o nachyleniu 6%, kontrolując jednocześnie poziom kwasu mlekowego w mięśniach. Bieganie to dla tych ludzi bardzo osobiste doświadczenie.

Biegacz opisany liczbowo 

Drugą grupę biegaczy stanowią ludzie, których możemy nazwać BIEGACZAMI NAUKOWCAMI. Ci, podobnie jak marzyciele, również mają swoją filozofię, ale podpartą konkretnymi liczbami. Bardzo wnikliwie rozważają swoje wyniki, analizując dystans, temperaturę i wilgotność powietrza, przyglądając się bacznie wadze swojego ciała przed i po biegu oraz średniemu i maksymalnemu pulsowi.

I, oczywiście, wszystkie te dane skrupulatnie przechowują: dawniej w dzienniczkach biegowych, teraz w komputerze. Dane dotyczące biegania przechowywane są również przez organizatorów biegów. W samych Stanach istnieje organizacja The Road Race Information Centre, gdzie ilość przechowywanych informacji może przyprawić o zawrót głowy - otrzymuje ona około 2 milionow rezultatów biegów ulicznych rocznie. Rozpiętość wieku biegających waha się w przedziale 8-80 lat, a dystans od 5 km do pełnego maratonu i więcej. Całkowita ilość tych wyników przekracza obecnie 20 milionów.

Dla większości biegaczy na całym świecie te dane nie miałbyby żadnego znaczenia, gdyby nie fakt, że w połowie lat 80. organizacja o nazwie World Masters Association zaczęła wykorzystywać niektóre z nich do tworzenia tabel klasyfikujących biegaczy według wieku i płci. Dzięki nim można na przykład zobaczyć i porównać czas 59-letniego taty i jego 35-letniej córki.

REKLAMA

REKLAMA

Odkrycie inżyniera Jonesa

Tabele te zostały ostatnio zmodyfikowane, tak by ukazać wyniki według grup wiekowych. Opracowano je z dużą pomocą doktora Alana Jonesa - jednej z wielkich, choć rzadko docenianych indywidualności w biegach ulicznych. Pośród wielu jego osiągnięć na przestrzeni 30 lat możemy wyróżnić między innymi opracowanie przeliczników, dzięki którym tabele dostępne w WMA mają swoją wartość porównawczą.

Wszystko zaczęło się, kiedy Alan Jones w roku 1970 uzyskał zaskakująco dobry czas w swoim pierwszym biegu na dystansie 20 km. Większość z nas uznałaby to za duży sukces, ale nie on. Ten były inżynier, pracujący kiedyś dla IBM, zorientował się, że dystans 20 km był chyba błędnie zmierzony i postanowił sprawdzić to jeszcze raz. Wynalazł urządzenie, które pozwala precyzyjnie mierzyć biegowy dystans i od tego momentu kontynuuje swoje prace nad wykorzystaniem matematyki i informatyki w bieganiu.

Wiele badań wskazuje, że większość biegaczy najlepsze wyniki będzie w stanie osiągnąć do 35. roku życia.

Matematyka starzenia się

W obecnych czasach internet umożliwia dostęp po prostej, interaktywnej wersji uciążliwych niegdyś tabel WMA. Wystarczy, że wpiszesz w wyszukiwarce frazę "WMA Age-Grading Calculator", by w sieci odnaleźć specjalny kalkulator, który po wpisaniu naszego wieku, czasu i dystansu błyskawicznie poda poziom Twojej formy, opartej na najnowszych danych WMA. Warto zaznaczyć, że możemy sprawdzić wskaźniki odnoszące się do różnych dystansów, jak również porównać wyniki np. sprzed pięciu lat.

Na tej samej stronie zwykle można też obliczyć swoje wskaźniki odnoszące się do przyszłości. I tak na przykład tabele pokazują, że nasz czasy pogarszają się od 3 do 6% z każdą dekadą w wieku 30 i 40 lat. Niestety, im jesteśmy starsi, tym jest gorzej. W wieku 50 i 60 lat uzyskujemy czasy o około 10% słabsze, a w wieku 70 lat nawet o więcej niż 15%. Później nie powinniśmy się już zbytnio przejmować naszymi rezultatami, a raczej skoncentrować się na utrzymaniu kondycji i nierezygnowaniu z biegania.

Pogarszającą się w miarę upływu lat kondycję można również zaobserwować na podstawie danych porównujących VO2 max sportowców i przeciętnych ludzi nieuprawiających sportu.

REKLAMA

Bieganie czy szachy

Nikt z nas nie zatrzyma nieuchronnych procesów biologicznych i zwiększonego z tym spadku formy, ale biegacze i tak nieźle sobie z tym radzą. Z upływem lat tracimy naszą wydolność o 40-50% wolniej niż osoby niećwiczące, przez co żyjemy dłużej i energiczniej. Tym bardziej że stosunkowo łatwo można minimalizować skutki przybywania nam lat. Pozostań przy przebieganym dystansie, podtrzymuj tempo, dodaj do tego trening siłowy. Nie jest to łatwe, ale możliwe.

Oczywiście wskaźniki matematyczne mogę Cię dodatkowo motywować, pokazując, że tak naprawdę cały czas znajdujesz się w życiowej formie. Jeśli jednak nie jesteś zdeterminowany, zawsze możesz po 50. zacząć grać w szachy. W porównaniu biegaczy, pływaków i szachistów ci ostatni starzeją się jak dobre wino. U mistrzów tej grupy wyniki pogarszają się w tempie tylko o około 2% w przedziale 40-50 lat, a 6% w wieku 70 lat.

Problem jednak w tym, że szachy nie zrobią nic z Twoim VO2 max, a to przecież tlen jest esencją Twojego życia. To Twoja tlenowa siła, więc bieganie ma głęboki sens bez względu na to, o ile jesteś wolniejszy i czy masz problem z przypomnieniem sobie, gdzie ostatnio położyłeś to szachowe pudełko.

Jak wolno będziesz biec?

Wiele badań wskazuje, że najlepsze wyniki będziesz w stanie osiągnąć do 35. roku życia - wskaźnik 1,000. Potem, niestety, czas zacznie odciskać swoje piętno i większość z nas, mimo ostrego treningu, zacznie zwalniać. Np. jeśli w wieku 35 lat biegniesz 10 km w czasie 45 minut, to gdy stuknie Ci sześćdziesiątka, będzie to już 54:54 (45 x 1,222).

 

Wiek Współczynnik wyhamowania
35 1,000
40 1,041
50 1,128
60 1,222
70 1,324
80 1,494

 

*Amby Burfoot - legenda biegania masowego, zwycięzca Maratonu Bostońskiego w 1968 roku, przez wiele lat redaktor naczelny amerykańskiego wydania "Runner's World", a obecnie stały felietonista tego magazynu, autor licznych książek i artykułów o bieganiu.

RW 11-12/2010

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij