[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Wygraj z potem, czyli jak zachować świeżość w trakcie biegu

Czasem w bieganiu nie da się osiągnąć sukcesu inaczej jak przez krew, pot i łzy. Ale można zmniejszyć mało przyjemne efekty tego środkowego czynnika do minimum i bić rekordy na pełnej świeżości.

PO CO SIĘ POCIMY?
„Po to, żeby organizm się nie ugotował – wyjaśnia lekarz Paweł Graczyk. – Praca mięśni jest bardzo wysoko-
energetyczna”. 80% tej energii uwalnia się w postaci ciepła, które, pocąc się, oddajemy, żeby utrzymać w środku optymalne 36,6 °C. Kropelki, odparowując, schładzają skórę i przepływającą pod nią krew. „To jak chłodnica w samochodzie, tylko wodę trzeba cały czas dolewać” – dodaje lekarz. W spoczynku pod skórą przepływa 0,5 l krwi na minutę, a przy intensywnym wysiłku i upale do „chłodnicy” dochodzi aż 7-8 l krwi na minutę. Przeciętny biegacz, który trenuje w warunkach termoneutralnych, wypaca przez godzinę wysiłku ok. 800-1000 ml, a przy podwyższonej temperaturze te ilości się zwielokrotniają.

DLACZEGO POT TAK BRZYDKO PACHNIE?
„Połączenie mocznika, kwasu mlekowego i soli mineralnych zawartych w pocie z tłuszczami i białkami, wydzielanymi przez gruczoły łojowe, to świetna pożywka dla drobnoustrojów. Bakterie i grzyby, które są na skórze, w trakcie swego metabolizmu wydzielają nieprzyjemną woń” – mówi dr Aneta Szulska-Schoepp, specjalistka medycyny estetycznej. Sprawę pogarsza alkohol, kawa, ostre przyprawy, cebula czy brokuły (wydzielają związki siarki), więc by lepiej pachnieć na starcie, unikaj ich na pasta party.

DLACZEGO KOSZULKA TECHNICZNA JEST LEPSZA OD BAWEŁNIANEJ?
Kiedyś to naturalne materiały uważane były za bardziej przewiewne. „Nie sprawdza się to podczas biegu. Bawełna szybko chłonie wodę i po chwili koszulka jest mokra – tłumaczy dr Aneta Szulska-Schoepp. – Pot zaczyna parować, ale nie ma ujścia, bo mokra odzież staje się nieprzepuszczalną barierą. Dobrej jakości koszulki techniczne zapewniają lepszą wentylację”. Fizjolog Szczepan Wiecha dodaje: „Niektórzy producenci celowo zwiększają powierzchnię samej tkaniny przez zmianę jej struktury, by dać jeszcze większą możliwość parowania”. Mokra, bawełniana koszulka posłuży tylko bakteriom, a to zwiększa szansę, że biegnący za Tobą będzie chciał Cię jak najszybciej stracić z zasięgu nosa (biegnąc za kimś mocniej czujesz jego zapach niż on sam)

JAK ZACHOWAĆ ŚWIEŻOŚĆ W TRAKCIE BIEGU?
Po pierwsze zadbaj o higienę i depiluj pachy. Na włosach kumuluje się wydzielina z gruczołów potowych, a to pożywka dla bakterii. „Nasze doświadczenie pokazuje też, że depilacja laserowa działa przy okazji obkurczająco na gruczoły potowe i redukuje nadpotliwość”. Przy nadmiernym poceniu warto częściej brać odświeżający prysznic i stosować mydła przeciwpotowe (działają bakterio- i grzybobójczo). I oczywiście dezodoranty, które niszczą i hamują rozwój drobnoustrojów, ale też maskują nieprzyjemny zapach. Stosuj je na czystą i suchą skórę.
Zadbaj też o swój sprzęt. Samo pranie i płukanie ciuchów wystarczy tylko na pierwsze kilometry. Dużo skuteczniejsze będzie dodanie do prania również perełek zapachowych Lenor Unstoppables. Wystarczy wsypać je do bębna pralki (kiedy pierzesz normalnie swój biegowy strój), a one sprawią, że ich przyjemny zapach utrzyma się potem nie tylko w szafie, ale także w trakcie biegu. W dodatku możesz z nich korzystać dbając o cały swój sprzęt, nawet kurtki z membraną, bo nie zawierają substancji zmiękczających, więc można je stosować bez obawy o utratę właściwości technicznych tkaniny. Formuła Lenor Unstoppables sprawia, że to Ty decydujesz o sile zapachu ubrań - ilość wsypywanych perełek dostosowując do swoich preferencji. Perełki dostępne są w 4 wariantach zapachowych , które można sprawdzić przed zakupem ściskając opakowanie w sklepie i wąchając zapach uwalniany z nakrętki.

Dostępne warianty zapachowe:

  • Lenor Unstoppables Fresh – połączenie morskich minerałów z aromatem lilii wodnej i świeżymi,
    zielonymi nutami górnymi
  • Lenor Unstoppables Bliss – egzotyczna mieszanka czerwonych jagód i wiśni w połączeniu z białym
    kwiatem jaśminu i dolną, kremową nutą słodkiej brzoskwini.
  • Lenor Unstoppables Lavish – luksusowy zapach zainspirowany perfumami, który stanowi wyrafinowane, kremowe połączenie czerwonych róż z nutami brzoskwini.
  • Lenor Unstoppables Dreams – wyrafinowane połączenie kwiatu jaśminu i wanilii, które działa kojąco i odprężająco.

CZY SZYBSI POCĄ SIĘ MNIEJ?
„Wręcz odwrotnie" – odpowiada fizjolog, dr Szczepan Wiecha. – "Z wytrenowaniem poprawie ulegają mechanizmy termoregulacyjne, w tym zdolności do produkcji potu przez gruczoły potowe. Sprawia to, że pot staje się bardziej hypoosmotyczny, tj. ma mniejsze stężenie soli, ale jego produkcja (ilość wypacanej wody z potem) staje się większa. Skutkuje to wszystko coraz większą potliwością i utratą płynów przy wysiłku. Ale jest to pocenie lepiej wyregulowane”. Organizm będzie reagował już przy niewielkim wzroście temperatury, więc unikniesz „włączania chłodzenia na full” i pocić się będziesz mniej. Nawet jeżeli masz słabszą „klimatyzację” niż zawodowcy, po 5-14 dniach przywykniesz do biegania w wyższych temperaturach i będziesz pocić się mniej.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij